Aparat Google doczekał się aktualizacji, a wraz z nią kilku nowości

4

GoogleAparat

Domyślna aplikacja Googla do obsługi aparatu zawsze pozostawała w cieniu rozwiązań producentów takich jak Samsung, Sony czy też HTC. Oferowała przeciętny zbiór funkcji oraz jakość zdjęć do której wiele osób miało zastrzeżenia. Oczywiście swoją rolę spełniania poprawnie, ale w dobie tak ostrej rywalizacji na aparaty i ich możliwości, użytkownicy oczekiwali czegoś więcej. Google zdaje sobie z tego sprawę, o czym świadczy chociażby dzisiejsza aktualizacja aplikacji Aparat Google.

Zmianom uległ cały interfejs programu. Teraz wszystkie opcje chowają się za lewą (bądź też dolną, w zależności od tego jak trzymamy telefon) krawędzią ekranu. Towarzyszy temu drobna, acz miła animacja. Po jego rozwinięciu otrzymamy możliwość wyboru trybów: zdjęcia sferyczne, panorama, rozmycie soczewki oraz zmiany pomiędzy aparatem do zdjęć, a kręceniem filmów. Opcje zaawansowane skryły się pod zębatką w prawym dolnym rogu.

Lista możliwości opublikowana przez Googla w opisie prezentuje się tak:

  • Zdjęcia sferyczne z widokiem 360º
  • Rozmycie soczewkowe pozwalające uzyskać zdjęcia ze spłyconą głębią ostrości – jak na lustrzance
  • Panoramy w wysokiej rozdzielczości
  • Wizjer 100% pozwalający wykorzystać pełną rozdzielczość matrycy (bez pomijania pikseli)

aparat2

Nie do końca wierzę w głębię ostrości jak na lustrzance, ale na bardziej szczegółowe testy przyjdzie jeszcze czas. W nowe tryby wprowadzają nas odpowiednie poradniki opisujące i ilustrujące ich działanie. Drobnym i bardzo ciekawym smaczkiem jest ostrzeżenie przed kręceniem filmów w pozycji pionowej telefonu. W takiej sytuacji Aparat Google pozwoli nam na kręcenie, ale wcześniej ostrzeże odpowiednią animacją sugerującą obrócenie urządzenia do pozycji poziomej.

Co najważniejsze Aparat Google jest teraz dostępny jako aplikacja. Wcześniej był wbudowany w system, głównie w Nexusach. Jest to kolejna już aplikacja od Googla, która idzie tą drogą, co ma pomóc ominąć problemy fragmentacji i rozwoju aplikacji systemowych. Klikając na poniższe linki, każdy z Androidem minimum 4.4 KitKat powinien mieć możliwość jej pobrania. Do czego zachęcamy.

Do
góry