Okazuje się, że polscy przedsiębiorcy potrzebowali tej aplikacji!

0

Jakiś czas temu pisałem o nowej aplikacji WasteMaster. Stworzono ją dla podmiotów wytwarzających odpady, a także odbierających je i przetwarzających. Narzędzie umożliwia nieodpłatny dostęp do ogólnopolskiej bazy kontrahentów oraz do aktualizowanych w czasie rzeczywistym ofert – w tym cen i parametrów kupna oraz sprzedaży odpadów. Okazuje się, że Polacy potrzebowali takiej platformy! Już w ciągu pierwszych 24 godzin od premiery z WasteMaster zaczęło korzystać ponad 100 przedsiębiorstw z branży gospodarki odpadami.

Premiera aplikacji WasteMaster, łączącej uczestników rynku odpadowego w Polsce, odbyła się przeszło tydzień temu. Jej start okazał się bardzo udany. Pierwszy użytkownik zarejestrował się po 20 minutach, a pierwszy duży klient korporacyjny – po niecałej godzinie. W gronie korzystających z nowego rozwiązania jest już ponad 250 różnej wielkości firm zajmujących się gospodarką odpadami – największe przedsiębiorstwa o znaczeniu i zasięgu ogólnopolskim, a także średnie i mniejsze podmioty z branży działające na skalę lokalną bądź regionalną. Najwyższa dotychczas wartość odpadów wystawionych w aplikacji w ciągu jednej doby przekroczyła 1 mln zł.

Z naszej aplikacji korzystają już liderzy wszystkich najważniejszych segmentów rynku odpadowego w Polsce. Są to duże korporacje, ale odpady wystawiają również spółki komunalne. – komentuje pierwsze dni działalności Krzysztof Kowalski, lider projektu w zakresie gospodarki odpadami w Waste Master Sp. z o.o. – Cieszy nas, że zaufały nam również firmy odpadowe działające lokalnie, które na co dzień zajmują się przede wszystkim obsługą osób fizycznych – dodaje.

Twórcy aplikacji obserwują również sukcesywny napływ firm wytwarzających odpady i osób fizycznych, którzy chętnie korzystają z pomocy przy utylizacji odpadów w ramach usługi Asystenta Odpadowego. Funkcja ta ma maksymalnie przyspieszyć proces sprzedaży: jeśli na wystawione na WasteMaster odpady nie znajdą się chętni, przedsiębiorca może skorzystać z pomocy asystenta i uzyskać podpowiedź, gdzie można je najbliżej i najefektywniej zagospodarować.

Pierwsze dni to również rynkowy test dla WasteMaster. Jej twórcy widzą pierwsze elementy, które wymagają zmian, gdyż aplikacja spotyka się także z zainteresowaniem podmiotów wyspecjalizowanych w zagospodarowywaniu konkretnych rodzajów odpadów. – Odezwały się do nas spółki, które zagospodarowują odpady medyczne. Specjalnie dla nich będziemy intensywnie rozwijać aplikację w tym kierunku – mówi Krzysztof Kowalski.

Twórcy aplikacji informują, że do aplikacji WasteMaster trafiają zróżnicowane pod względem ilości i wartości odpady. Z jednej strony zdarzają się pojedyncze oferty o wartości kilkuset tysięcy złotych. Z drugiej strony pojawiają się oferty od osób fizycznych o wartości kilkudziesięciu złotych. Osoby fizyczne złożyły przez aplikację m.in. zamówienia kontenerów na gruz, a także wystawiły samochody do utylizacji. Z kolei firmy zawarły już pierwsze transakcje dotyczące różnego rodzaju złomu, a także wystawiły odpady o wielkości przekraczającej 300 ton na ofertę, a więc w hurtowej ilości.

Zróżnicowanie ofert wystawianych poprzez naszą aplikację pokazuje, że polscy przedsiębiorcy, ale też gospodarstwa domowe, mają obecnie problemy z zagospodarowaniem odpadów, i często nie wiedzą jak sobie z nimi najefektywniej poradzić. Ponadto część osób testuje naszą aplikację, chcąc się przekonać o zaletach nowej metody wspieranej przez nowoczesne technologie – zauważa Krzysztof Kowalski. – Widzimy, że użytkownicy oswajają się z WasteMaster i coraz częściej dodają swoje oferty. To dla nas ważne, bo potwierdza, że nasze rozwiązanie odpowiada na niezaspokojone dotychczas potrzeby rynku – dodaje.

W ciągu pierwszych dni od udostępnienia, WasteMaster znalazł się w TOP 10 aplikacji dla firm najszybciej zyskujących popularność w sklepie Google Play, przeznaczonym dla użytkowników posiadających urządzenia z systemem Android.

Do
góry