Aplikacje miesiąca na Androida – maj 2016

0

majmiesiac

Mam wrażenie, że w maju, na łamach AntyApps, zdecydowanie królowały gry. Wśród wszystkich opisanych tytułów, udało mi się jednak znaleźć trochę interesujących aplikacji użytkowych. Jeśli nie zaglądaliście do nas na bieżąco, zachęcam do nadrobienia zaległości!

Vivv

Vivv to jedna z tych aplikacji, której nie powinni przegapić miłośnicy mobilnej edycji zdjęć. Kilka minut przed ekranem smartfona wystarczy, aby stworzyć coś naprawdę oryginalnego. Nie spotkałem się wcześniej z programem tego typu, który dawałby tak szerokie możliwości kreowania artystycznych wizji. Dodając do tego kilka filtrów i możliwość usuwania niektórych kolorów z materiałów wideo, otrzymujemy naprawdę ciekawe narzędzie…

Przejdź do wpisu

audioBoom

Jeśli szukacie dobrego sposobu na osłuchanie się z językiem angielskim, aplikacje takie jak audioBoom powinny obowiązkowo znaleźć się w waszych smartfonach i towarzyszyć wam przynajmniej po kilkanaście minut dziennie. Liczba dostępnych audycji jest na tyle duża, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Przejdź do wpisu

Upday

Upday to bardzo sensownie skonstruowana aplikacja dla wszystkich tych, którzy nie mają czasu na przebijanie się przez dziesiątki portali lub stron zasubskrybowanych w usługach RSS. Osobiście lubię samodzielnie poszperać w poszukiwaniu interesujących artykułów, jednak Upday znacznie ułatwiłby mi zadanie.

Przejdź do wpisu

Beme

Beme to kolejny pretendent do tytułu „następny Snapchata”. Twórcy Beme postawili  a autentyczność i jak najmniejszą ingerencję w nasz internetowy wizerunek. Nie znajdziecie tu filtrów czy efektów. Ba, zabrakło nawet podglądu nagranych filmów. Czy w tym szaleństwie jest metoda?

Przejdź do wpisu

The Rock Clock

Z okazji tego, że dziś jest Dzień Dziecka, nie mogłem darować sobie tej aplikacji w zestawieniu. Dwayne „The Rock” Johnson postanowił pomóc tym, którzy mają z tym problemy i we współpracy z 7 Bucks Entertainment, stworzył swój własny, autorski budzik, który ma nam pomóc w realizowaniu naszych celów i postanowień.

Przejdź do wpisu

my nextbike

Korzystanie z aplikacji my nextbike jest opcjonalne, bo na każdej ze stacji rowerów miejskich, dostępne są także dedykowane usłudze terminale. Nie ma jednak co się czarować — to rozwiązanie znacznie wygodniejsze, a przede wszystkim nie musimy ustawiać stoperów czy innych zegarków, bo już w telefonie widzimy jak długo korzystamy z usługi. Co więcej — jest to uniwersalny produkt, z którego możemy korzystać także w innych miastach obsługiwanych przez firmę Nextbike!

Przejdź do wpisu

KKK

KKK to pozycja obowiązkowa dla wszystkich katolików, którzy chcą lepiej poznawać swoją wiarę. Biorąc pod uwagę, że wszystko zmieściło się w jednej aplikacji, ważącej mniej niż 1MB, wydaje mi się, że jest to znakomita alternatywa dla papierowej wersji „podręcznika wiary”. Mam nadzieję, że w kolejnych wersjach programu pojawią się pewne ulepszenia, takie jak dodawanie ulubionych fragmentów do specjalnego folderu lub możliwość kopiowania i udostępniania treści w serwisach społecznościowych.

Przejdź do wpisu

DashLinQ

Wygoda jazdy z GPS, natychmiastowa możliwość sprawdzenia kto dzwoni albo szybki dostęp do Spotify, naprawdę umilają podróż. Dostęp do wymienionych funkcji będzie jeszcze łatwiejszy, jeśli w swoim samochodzie skorzystacie z aplikacji DashLinQ… To nic innego jak dodatkowy komputer pokładowy w naszym aucie!

Przejdź do wpisu

Brain Focus Productivity Timer

Brain Focus Productivity Timer to ładnie zaprojektowana aplikacja, która na pewno przyda się wszystkim, korzystającym z metody Pomodoro. Wszystkie dostępne tu funkcje, mogą pomóc pomyślnie kończyć zaplanowane zadania i dostosować timer do naszych potrzeb.

Przejdź do wpisu

Quik

Quik to znakomite narzędzie dla wszystkich, którzy w szybki sposób, chcieliby urozmaicić swoje posty, publikowane w serwisie Facebook czy Instagram. Klipy wygenerowane za pomocą aplikacji będą również świetną pamiątką. Ekipa GoPro zrobiła naprawdę świetną robotę. Wśród darmowych programów do edycji wideo to jedna z najlepszych propozycji, dostępnych obecnie na rynku.

Przejdź do wpisu

PixelMaker

Gdybyście chcieli spróbować swoich sił w tworzeniu prac składających się z dziesiątek pikseli, sprawdźcie rozbudowany edytor PixelMaker. Aplikacja może być zarówno zabawą, jak i świetnym narzędziem pozwalającym narysować bohaterów gier lub komiksów w 8-bitowym stylu!

Przejdź do wpisu

TickTick

Programy opierające się na systemie planowania pracy GTD są do siebie bardzo podobne. Musicie znać swoje potrzeby, żeby wiedzieć, czy płatna subskrypcja tego typu produkcji, jest wam na pewno potrzebna. Jeśli nie potrzebujecie wyjątkowo rozbudowanej listy zadań, darmowy wariant TickTick może okazać się świetnym wyborem.

Przejdź do wpisu

WRIO

WRIO wydaje się być na pierwszy rzut oka czymś bardzo… egzotycznym. Pierwsze chwile z klawiaturą były dość trudne, szybko jednak okazało się, że nie taki diabeł straszny. Ale żeby od razu pisać w nim na co dzień? Może gdybym nie miał całego zestawu swoich przyzwyczajeń byłoby mi łatwiej. Sam projekt, mimo że bardzo odważny, z pewnością warty jest waszej uwagi.

Przejdź do wpisu

Happy Cow

Dla osób, które nie jedzą mięsa aplikacja HappyCow to pozycja obowiązkowa. Mimo że wegańskich i wegetariańskich lokali jest coraz więcej, odwiedzając miasto, którego nie znamy, możemy mieć problem ze znalezieniem odpowiedniej restauracji. W takiej sytuacji, HappyCow na pewno nie pozwoli wam głodować!

Przejdź do wpisu

Do
góry