Aplikacje miesiąca na iOSa – październik

0

Za nami kolejny miesiąc, więc najwyższa pora na jego podsumowanie. Październik obfitował w naprawdę sporą liczbę świetnych aplikacji na iOSa i wybranie tych najlepszych wcale nie było proste, a i trzeba było iść na liczne kompromisy, aby nie przytaczać niemal co drugiej produkcji. Oto nasze październikowe propozycje.

InstaPlace, to polska aplikacja, która ma szansę na odniesienie niemałego sukcesu. Aplikacja ta to świetnie przygotowane graficznie narzędzie, które generuje, na podstawie naszej geolokalizacji oraz dostępu do aparatu, wirtualne pocztówki z oryginalnymi napisami oparte na naszych zdjęciach, które następnie możemy wysłać do wybranych osób lub umieścić w social media. Ciekawy pomysł i dobre wykonanie.

Timehop, to z kolei nasz wirtualny pamiętnik, w którym nic nie musimy zapisywać. Aplikacja na podstawie dostępu do naszych kont na Faceboooku, Twitterze, Foursquare, Instagram czy Flickr oraz dzięki naszym zdjęciom zapisanym w rolce aparatu stworzy dla nas wirtualny pamiętnik. Timehop wygeneruje dla nas historyjki z przeszłości, którymi ponownie będziemy mogli się podzielić ze znajomymi poprzez kanały społecznościowe. Niebanalny pomysł i świetny design zachęcają do skorzystania z tej aplikacji, o ile oczywiście nie boicie się dawać dostęp do tak wielu danych jednemu produktowi.

Twittelator Free. Aplikacja ta powinna zainteresować wszystkich użytkowników Twittera, których coraz więcej w Polsce. Twittelator Free to świetnie graficznie przygotowany klient Twittera z wieloma przydatnymi funkcjami, jak chociażby wyciąganiem zdjęć z ostatnich postów, czy ładowaniem linków pod tweetem. Działa szybko i płynnie i jest wizualnie niezwykle dopracowany. To chyba jeden z najlepszych pod tym względem klientów Twittera, jakie widziałem.

Prismatic. Ten agregator newsów wywołał niemałe zamieszanie w sieci, dzięki swoim algorytmom polecania, które sprawiają, że niemal codziennie można liczyć na nowe, ciekawe źródło w interesujących nas wątkach. Prismatic niedawno trafił również na iOSa. Sama aplikacja niemal idealnie oddaje styl i działanie tego serwisu, jest dopracowana i użyteczna. Jeżeli korzystacie z Prismatic, nie zapomnijcie pobrać tej aplikacji na wasze urządzenia.

CoinKeeper pozwoli Wam na efektywne nadzorowanie własnego, domowego budżetu. Wprawdzie nie oferuje zautomatyzowanych procesów ani połączenia z kontami bankowymi, a dane należy uzupełniać ręcznie, ale świetnie sprawdza się w określaniu kategorii wydatków oraz budżetów dla nich i pozwala kontrolować przepływ wydatków tudzież określać cele i oszczędności. Prosty w obsłudze i czytelny w odbiorze.

Localscope – ta aplikacja jest rewelacyjna pod wieloma względami. Generuje ona wyniki wyszukiwania w oparciu o różne źródła, od Yelp czy Google Lokalnie, po Instagram czy YouTube’a. Wyniki wyświetlane są w postaci listy, na mapie tudzież w rozszerzonej rzeczywistości. To naprawdę bardzo dobra aplikacja, pożyteczna i użyteczna, ułatwiająca przeszukiwanie wielu źródeł, dopracowana graficznie i szybko działająca. Naprawdę warto wypróbować.

Need For Speed: Most Wanted. Na tę grę długo czekali wszyscy fani serii. W końcu, dosłownie w ostatnich dniach października, zawitała ona do Google Play i AppStore. W najnowszej odsłonie gry mamy aż 10 map wypełnionych wyścigami, 35 różnego rodzaju samochód i godziny rozrywki na wysokim poziomie, przy doskonałej muzyce i oprawie graficznej. Nie pozostaje nic innego, tylko „zapuścić” silnik i w drogę!

Na koniec kilka słów o aktualizacji Google Search. Google zaktualizowało tę aplikację usprawniając w niej moduł rozpoznawania głosu oraz dając możliwość prostej interakcji z asystentem głosowym. Na razie jest to tylko próbka możliwości, jakie niesie ze sobą usługa Google Now, ale firma w ten sposób chciała pokazać użytkownikom iOSa, co tracą zostając przy Apple. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem szybkości działania i akuratności rozpoznawania głosu w tej usłudze. Jeżeli Google będzie rozwijać tę funkcję w Google Search, to Siri może mieć spore kłopoty.

 

Do
góry