Są powody do świętowania! Pomyślelibyście że ta usługa cieszy się taką popularnością?

0

projekt marzipan

Apple Music idzie jak burza. W Polsce może tego jakoś specjalnie nie zauważamy — tutaj wciąż najważniejszą usługą w kwestii streamingu muzyki pozostaje Spotify, co chyba nikogo specjalnie nie zaskakuje. To właśnie szwedzki gigant zdobył serca tutejszych użytkowników — a możliwość łatwego przełączania się między opcjami darmowymi i płatnymi cieszy, bo dzięki temu każdy może szybko znaleźć coś dla siebie. Apple Music ma znacznie więcej ograniczeń — no i też, nie ma się co oszukiwać, to usługa która najlepiej sprawdza się na urządzeniach Apple. Owszem, jest bez większego problemu dostępna także na innych platformach, ale to właśnie u siebie czuje się i wygląda najlepiej. Ale jeżeli myślicie, że radzi sobie ona dość słabo i nie cieszy specjalnym zainteresowaniem, to przygotujcie się na przetarcie oczu ze zdziwienia. Bo stojące za nią liczby wcale nie są małe.

60 milionów płatnych subskrypcji — Apple Music radzi sobie doskonale!

To że Apple Music nie jest specjalnie widoczne i popularne nad Wisłą, wcale nie oznacza, że reszta świata ma w związku z nim podobne odczucia. A wręcz przeciwnie — gigant z Cupertino rzadko kiedy opowiada o swoich usługach i chwali się kolejnymi fantastycznymi wynikami. Tym razem jednak francuskiemu serwisowi Numerama udało się uzyskać oficjalnie potwierdzenie ze strony Apple związane z liczbami. I usługa miałaby przekroczyć magiczną liczbę 60 milionów płatnych subskrypcji.

Usługi są dla Apple coraz ważniejsze — i widać to na każdym kroku. W końcu to właśnie nim została poświęcona specjalna konferencja, podczas której zapowiedziano cały ich szereg. I część nowości jest już dostępna (Apple News+), inne zadebiutują niebawem (Apple Card), a jeszcze inne mają być dostępne tej jesieni (Apple Arcade). Niestety, ze względu na ich charakterystykę — nie wszystkie trafiają do Polski, a przynajmniej nie od razu. Treści anglojęzyczne na tę chwilę dostępne są wyłącznie w krajach, gdzie obowiązuje… język angielski. Mam jednak nadzieję, że ich usługa VOD nie ominie nas szerokim łukiem, podobnie zresztą jak i abonament z grami. Ale jak widać — to się opłaca, można powoli przyzwyczajać się do tego, że będzie ich jeszcze więcej!

Do
góry