Astral Chronicles. Uratuj świat przed zniszczeniem w nowym jPRG

0

Japońskie gry RPG od lat cieszą się ogromną popularnością. Debiutujące na Nintendo Enterteinment System tytuły do dziś otrzymują swoje kontynuacje — wystarczy wspomnieć Final Fantasy, Dragon Quest, czy Fire Emblem (choć to bardziej taktyczne jRPG). Tego typu produkcje trafiają też na urządzenia mobilne — zazwyczaj w formie portów z innych konsol. Nie można też zapominać o zupełnie nowych tytułach przygotowywanych z myślą o telefonach. Co prawda rynek gier mobilnych rządzi się własnymi prawami, tak Astral Chronicles może przypaść do gustu fanom gatunku.

Świat na skraju zagłady. Ostateczna walka, która nie przebiega po naszej myśli, śmierć i zniszczenie są o krok. Grupka bohaterów za wszelką cenę próbuje powstrzymać nieuniknione. W to wszystko wplątany zostaje główny bohater, który resztkami sił swoich towarzyszy zostaje… cofnięty w czasie. Jego zadanie jest jedno — zapobiec katastrofie nim będzie za późno. I o ile fabuła Astral Chronicles wydaje się wałkowana po raz setny, tak zawirowania w czasoprzestrzeni będą towarzyszyć nam przez długie godziny rozgrywki w najnowszej produkcji studia uBeeJoy.

Astral Chronicles. Kolejna wariacja na temat japońskich gier RPG

Pierwsze wrażenia z Astral Chronicles są bardzo pozytywne, choć podobieństw do innych produkcji typu free-to-play fantasy jRPG jest bardzo dużo, tak najciekawszym jej elementem jest eksploracja świata. Większość tego typu gier to statyczna mapa i rozmieszczone na niej punkty z kolejnymi wstawkami dialogowymi i walkami. W Astral Chronicles chodzimy bohaterem po miastach, lochach, lasach, czy tajemniczych zamkach. Wykonujemy kolejne misje, zadania i wyzwania. Unikamy potyczek lub uderzamy we wroga z całej siły, zbieramy ekwipunek i poznajemy dalsze losy bohaterów. Same walki prowadzone są w czasie rzeczywistym (choć na osobnych planszach, które dość długo się ładują) i wykorzystują do 5 bohaterów posiadających własne umiejętności i statystyki.

Japońskie gry RPG przygotowywane z myślą o urządzeniach mobilnych rządzą się własnymi prawami. W Astral Chronicles nie mogło więc zabraknąć mechanizmów gacha — losowego zdobywania bohaterów, których później wystawiamy do walki. Tu liczy się szczęście i przychylność automatu losującego. Ograniczone przez walutę premium przyzywanie postaci może irytować, tym bardziej, jeśli z puli nie wypadnie nic ciekawe. Zakup kolejnych klejnotów i kryształów jest stosunkowo drogi — ceny zaczynają się na poziomie ok. 5 zł a kończą na zawrotnych 500 zł.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry