Audioteka wzięła sobie do serca moje uwagi i poprawiła aplikację

5

Niedawno na łamach Antyappsa pojawiła się moja krytyczna recenzja na temat tej aplikacji. Po jej napisaniu otrzymałem bardzo ciepłego maila od Marcina Beme z Audioteki, który wypytał mnie o szczegóły – co dokładnie nie działa, na jakim modelu telefonu i tak dalej. Wyjaśniłem sprawę i pozostałem bez odpowiedzi. Do wczoraj, kiedy to poinformowano mnie, iż zgłoszony przeze mnie błąd został naprawiony.

Cieszy mnie profesjonalne podejście tej firmy do biznesu, który prowadzi. Nie tylko usunięto błąd, ale także udostępniono od razu zaktualizowaną wersję w Google Play. Działa, sprawdziłem :)

Błąd dotyczył wysypywania się aplikacji podczas próby przejścia do dowolnej pozycji. Zgłaszałem również fakt, iż design jest po prostu kiepski. Tej kwestii jeszcze nie rozwiązano, co mnie nie dziwi, bo minął zaledwie tydzień, jednak jak podaje Marcin, mają to na uwadze.

To racja ze jest brzydka – na poczatku miała po prostu być do słuchania a nie do oglądania, ale będzie teraz już ładniejsza.

Pozwolę sobie również zacytować wczorajszego maila od Łukasza:

Chciałbym poinformować, iż już od piątku znajduje się już w Google PLAY wersja pozbawiona błędów, zapraszam do aktualizacji. Dzięki entuzjastom samego produktu, do których jak odniosłem wrażenie również i Pan się zalicza, mamy ciągłą motywację do poprawiania i udoskonalania oferty.

Dlatego jeszcze w tym tygodniu udostępnimy kolejną aktualizację, z udoskonaloną obsługą połączeń przychodzących i SMS, tak aby odsłuch był wznawiany płynnie po uśpieniu pozostałych akcji. Dodatkowo udoskonaliliśmy obsługę procesów między widgetem a główną aplikacją, dzięki czemu usługa odsłuchu w tle jest jeszcze przyjemniejsza.

Jak dla mnie pełen profesjonalizm. A co Wy o tym sądzicie?

Przypominam także, że Audioteka jest dostępna w Google Play za darmo.

Do
góry