Gdyby nie kobiety, twórcy gier mobilnych poszliby z torbami!

0

Mobilna rozrywka to w dzisiejszych czasach coraz bardziej istotny element przemysłu gamingowego. Chyba każdy z nas ma na swoim smartfonie przynajmniej jedną grę, która wypełnia nam wolny czas. W przeciwieństwie do tytułów dedykowanych komputerom i konsolom, tutaj mamy znacznie większy wybór jeśli chodzi o rozrywkę za którą musimy płacić. Nie oznacza to jednak, że wszystko jest za darmo. Bardzo powszechnym rozwiązaniem w świecie mobile jest opcja „free to play” z mikropłatnościami. Jeśli jesteście ciekawi kto najchętniej płaci w grach prawdziwymi pieniędzmi, zachęcam do zapoznania się z raportem Liftoff w którym przebadano graczy pod kątem opłat za mobilną rozrywkę.

Zacznijmy od porównania dwóch najpopularniejszych sklepów z aplikacjami czyli Apple App Store i Google Play. Na przestrzeni pięciu lat, od 2012 do 2017 roku, rynek zdecydowanie zdominował ten drugi. Obecnie 70% pobrań gier mobilnych to właśnie Google Play. W 2012 roku prowadził App Store z wynikiem 54% jednak liczba ta sukcesywnie się zmniejszała. Co ciekawe, nie przekłada się to jednak na wydatki, które gracze przeznaczają na mobilną rozrywkę. Mimo zaledwie 30% udziału w rynku, użytkownicy sprzętu od Apple wciąż dominują jeśli chodzi o płatności za gry i dodatki do nich. W 2017 roku użytkownicy iPadów i iPhonów wygenerowali 66% wszystkich wydatków na mobilną rozrywkę. Warto tu dodać, że badania opierały się na 350 aplikacjach.

W badaniach uwzględniono również demografię graczy. I tutaj pojawiły się bardzo ciekawe wnioski. O ile dysproporcja płciowa wśród graczy pecetowych i konsolowych waha się w okolicach 13-14%, wśród użytkowników smartfonów to zaledwie 4% różnicy. Panowie wciąż grają częściej ale w przypadku urządzeń mobilnych mamy do czynienia z niemal równymi wynikami (52% mężczyzn i 48% przebadanych kobiet). Co ciekawe, faceci znacznie rzadziej decydują się na korzystanie z mikropłatności. Jest ich o 26% mniej niż kobiet, które wydają w grach prawdziwe pieniądze. Jeszcze większym zaskoczeniem jest współczynnik zwrotów z instalacji gier oferujących mikropłatności. Wskaźnik ten jest o 79% wyższy w przypadku kobiet. Przy tak ogromnej dysproporcji, dziwi nieco fakt, że deweloperzy wciąż chętniej lansują męskich bohaterów w swoich produkcjach. Według badań Newzoo takich gier jest o 44% więcej niż tych z kobietami w roli głównej. Aż 60% przebadanych kobiet stwierdziło, że 30% lub mniej wszystkich gier powstało z myślą o nich.

Źródło: Android Police

Do
góry