Rok darmowych medytacji z aplikacją Balance

0

Jeśli kiedykolwiek myśleliście o tym, abym spróbować medytacji, nie będzie na to lepszego czasu niż okres globalnej pandemii koronawirusa. Nie dość, że zajmiecie się czymś nowym podczas siedzenia w domu, to jeszcze istnieje spora szansa, że rozładujecie stres, nabierzecie dystansu do panującej obecnie sytuacji i po prostu poczujecie się nieco lepiej. A jeśli nie macie pomysłu na to, gdzie szukać informacji o medytowaniu, polecam skorzystać z platform dostępnych w Google Play i App Store. Jedna z nich właśnie udostępniła darmowy okres próbny, który potrwa… 12 miesięcy!

Medytacje prowadzone, których przybywa ostatnio w Google Play i App Store to bardzo dobry sposób na wyciszenie i zagłębienie się w swoich myślach. Po prostu zakładamy słuchawki i wykonujemy instrukcje, które nagrano w formie audio. Znamy to z platform takich jak Headspace, Intu lub Waking Up. Balance w pewien sposób wyróżnia się na tle konkurentów. Aplikacja pozwala spersonalizować medytacje prowadzone poprzez dobranie odpowiednich fragmentów nagrań, które algorytm łączy na podstawie naszych potrzeb i oczekiwań.

Po uruchomieniu Balance musimy odpowiedzieć na kilka pytań. Aplikacja zapyta o tematy w kontekście których interesuje nas medytacja, poprosi o określenie naszych priorytetów i aktualnego stanu psychicznego. Pytania będą dotyczyć również miejsc w których dobrze się czujemy, czasu jaki chcemy spędzać na ćwiczeniach umysłu, a także wcześniejszych doświadczeń z podobnymi narzędziami. Wszystkie nasze odpowiedzi pozwolą spersonalizować nagrania, które będą nam później odtwarzane.

Podobne aplikacje kosztują zazwyczaj około 20-40 złotych w skali miesiąca. Za Balance nie zapłacimy ani złotówki przez cały rok. To bardzo dobra okazja, aby sprawdzić, czy medytacja jest czymś dla Was. Aby skorzystać z darmowego abonamentu należy pobrać aplikację, utworzyć konto i wziąć udział w pierwszej sesji z lektorem. Po jej zakończeniu należy wejść w ustawienia konta i tam wybrać odpowiednią subskrypcję. Pierwsza opłata zostanie pobrana dopiero za rok, ale warto o niej pamiętać i za wczasu anulować abonament. O tym jak to zrobić pisaliśmy TUTAJ.

Do
góry