Battle Quest – znacznie więcej niż zwykły runner

0

battle quest

Battle Quest to zdecydowanie jeden z najbardziej rozbudowanych mobilnych runnerów, w jakie miałem przyjemność grać. Produkcja mająca premierę zaledwie kilka dni temu stanowi ciekawe połączenie dynamicznej zręcznościówki z grą RPG. Podczas zabawy oprócz biegania, unikania przeszkód i walk z przeciwnikami będziemy musieli zatroszczyć się o rozwój naszych bohaterów oraz o ich odpowiednie wyposażenie.

Zaledwie wczoraj opisywałem Wam Dungeon Highway – niezwykle prostego (w wykonaniu, bo poziom trudności już do łatwych nie należał) runnera, którego akcja rozgrywa się w świecie fantasy. Gra, choć całkiem przyjemna, prezentuje na tyle specyficzny styl, że wielu z Was ominęła ją zapewne szerokim łukiem. Nie ma co się temu dziwić – piksele wielkości pięciozłotówek i muzyka rodem z syntezatora nie cieszą się w dzisiejszych czasach nadzwyczajną popularnością. Battle Quest, podobnie jak Dungeon Higway – jest runnerem rozgrywanym w świecie fantasy. Tym razem jednak zamiast okrojonej do granic możliwości mechaniki i oprawy audiowizualnej na poziomie produkcji sprzed kilkudziesięciu lat otrzymujemy grę nie tylko pięknie wyglądającą, ale i nadzwyczaj rozbudowaną (w obrębie swojego gatunku).

battle quest

W Battle Quest obejmujemy kontrolę nad trzema bohaterami jednocześnie. W danym momencie sterujemy co prawda poczynaniami jednej postaci, ale w każdej chwili możemy przełączyć się na któregokolwiek z jej kompanów. Powiem więcej – ze względu na zasady rządzące rozgrywką przełączanie się pomiędzy nimi jest wręcz koniecznością.

Nasze trio stanowią wojownik, mag i strzelec. Każdy z kompanii charakteryzuje się odmiennymi współczynnikami, innym wyposażeniem, a także charakterystycznymi tylko dla siebie zdolnościami specjalnymi. Postacie rozwijają się podczas rozgrywki – im częściej wykorzystujemy danego bohatera w bojach, tym więcej punktów doświadczenia jest zapisywanych na jego koncie. Skutkuje to podniesieniem jego współczynników oraz idącym za tym zwiększeniem siły rażenia.

battle quest

Biegając po gęsto zasiedlonych przez potwory mapach oprócz doświadczenia zbieramy złoto oraz przeróżne elementy ekwipunku. Każdego z naszych bohaterów możemy wyposażyć w broń, zbroję oraz jeden dodatkowy element ekwipunku. Nadwyżki wyposażenia sprzedajemy uzyskując za nie złote monety, które przeznaczamy na identyfikację sprzętów znalezionych w kolejnych misjach. Świat Battle Quest został ciekawie zaprojektowany – poszczególne poziomy obfitują w liczne przeszkody i rozwidlenia dróg, a na końcu każdej krainy czeka na naszą trójcę pokaźnych rozmiarów boss.

Do zalet gry mogę z czystym sumieniem zaliczyć jej oprawę audiowizualną. Grafika jest szczegółowa, efekty czarów spektakularne, a animacje bez zarzutu. Battle Quest działa płynnie również na starszych urządzeniach – podczas gry na iPadzie 2 nie miałem żadnych problemów z płynnością animacji.

battle quest

Battle Quest to jeden z najciekawszych, a na pewno najbardziej rozbudowany runner, z jakim spotkałem się w ostatnim czasie. Gra wygląda świetnie, jest bardzo grywalna oraz, co dla wielu nie mniej ważne – darmowa. Czy trzeba czegoś więcej?

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry