Beat Shift 3D — Rytmiczna zręcznościówka dla tych, którzy nie mają słuchu absolutnego

0

Beat Shift 3D wygląda może jak gra rytmiczna, ale tu liczy się przede wszystkim zręczność. Jeśli lubicie neonowe kolory i syntezatory w stylu retrowave, jak najbardziej polecam pobrać ten tytuł.

W grze wita nas informacja o tym, że najlepsze efekty osiągniemy po podłączeniu słuchawek. W samej rozgrywce wiele to nie zmieni, ale trzeba przyznać, że soundtrack został tu bardzo dobrze dopasowany do oprawy graficznej i specyfiki Beat Shift 3D. Mamy tu do czynienia z elektronicznymi brzmieniami syntezatorów rodem z lat 80. Jeśli pamiętacie film Tron i towarzyszącą mu muzykę – podobnej oprawy audio możecie się spodziewać tutaj.

Na pierwszy rzut oka (a właściwie ucha) mogłoby się wydawać, że mamy tu do czynienia z grą rytmiczną. Okazuje się jednak, że jest to bardziej zręcznościówka. Przedmioty na planszach zostały ułożone zgodnie z rytmem perkusji, ale nie mamy tu do czynienia z mechaniką w stylu „Guitar Hero”. Rytm może nam pomóc, ale w Beat Shift 3D liczy się przede wszystkim nasz czas reakcji i spostrzegawczość.

Każda plansza to niekończąca się droga podzielona na 3 tory. Na każdym z nich będziemy mogli znaleźć obiekty o różnych kształtach. Będą to między innymi piramidy, kule i sześciany. Po zebraniu danego przedmiotu, sterowany przez nas obiekt automatycznie przemieni się w obiekt przez który przelecieliśmy. Wszystko dzieje się bardzo szybko, dlatego gracz musi bardzo uważać na to jaką trójwymiarową figurą aktualnie steruje.

Cała trudność polega na tym, że piramidy mogą przelatywać tylko przez piramidy, sześciany przez sześciany itd. Jeśli będziemy sterować np. kulą i zetkniemy się z jakimś innym obiektem, grę będzie trzeba zaczynać od nowa. Dodatkowym urozmaiceniem gry są kolorowe bramki, które również przemieniają nasz trójwymiarowy kształt w coś innego. Im więcej obiektów uda nam się zebrać, tym więcej punktów zdobędziemy.

Beat Shift 3D to tytuł który odrobinę udaje grę rytmiczną, ale poczucie rytmu nie jest warunkiem koniecznym do tego, żeby dobrze się bawić. Mamy tu do czynienia ze zręcznościówką w której nieskończoną ilość razy będziemy bić kolejne rekordy. Przyjemna dla ucha oprawa muzyczna to mały bonus, który wyróżnia ten tytuł z tłumu konkurentów.

Do
góry