Belt.io, czyli współdzielony schowek między smartfonem i przeglądarką

1

2013-12-16_113246

Wprowadzanie tekstu na dotykowej klawiaturze smartfona czy tabletu nie jest szczególnie przyjemne. Znacznie lepiej do tego celu nadają się konwencjonalne narzędzia, jak chociażby laptop. Twórcy Belt.io znaleźli sposób, by ułatwić nam nieco życie i pozwolić na bardzo szybkie i płynne kopiowanie tekstu z przeglądarki do urządzenia mobilnego.

Zadebiutowało już kilka narzędzi, które pozwalają przesyłać różne treści z przeglądarki do naszych smartfonów i tabletów. Wszystkie one wymagają jednak pewnego wysiłku oraz szeregu czynności. W przypadku Belt.io jest inaczej – twórcy postawili sobie za punkt honoru uczynienie aplikacji prostą i przystępną na tyle, by współdzielenie treści odbywało się maksymalnie szybko, a użytkownik mógł robić to wręcz machinalnie. Czy tak jest w istocie?
2013-12-16_115606
Aplikacja mobilna Belt.io posiada spłaszczony, wykonany w stylu flat interfejs. Jej rola sprowadza się do działania w tle i odbierania przesyłanych treści, które zobaczymy w formie powiadomienia na pasku stanu. Za pomocą dostępnych przycisków możemy szybko udostępnić tekst do wybranej aplikacji, skopiować do schowka lub zwyczajnie otworzyć. Wszystkie przesłane treści znajdziemy na specjalnej liście, z poziomu której możemy nimi zarządzać. Oczywiście nic też nie stoi na przeszkodzie, aby przesyłać treści w drugą stronę – z aplikacji do przeglądarki.

Oczywiście aplikacja mobilna jest tutaj tylko jedną częścią całego mechanizmu. Twórcy przygotowali również funkcjonalne rozszerzenia dla Chrome oraz Firefoksa, które dopełniają całość i pozwalają na efektywne prowadzenie schowka w chmurze. Dużym atutem jest tutaj na pewno to, że każda zapisana tutaj treść jest widoczna z poziomu wszystkich urządzeń podłączonych do naszego konta, a więc mamy gwarancje, że bez względu na miejsce będziemy mogli odczytać wybrany adres e-mail, link czy notatkę.
2013-12-16_115612
Twórcy zaimplementowali tutaj również mechanizm bezpośredniego udostępniania notatek znajomym, ale działa on tylko w oparciu o adresy e-mail. Przydałoby się rozszerzyć go również o możliwość integracji z kontaktami na Facebooku czy Google+. Problemem może być również brak szyfrowania treści przesyłanych za pomocą Belt.io, a więc lepiej na razie nie korzystać z tego rozwiązania do udostępniania poufnych informacji.

Belt.io wygląda na naprawdę przydatne i praktyczne rozwiązanie, którego jednym z największych atutów jest prostota obsługi. Nie znajdziemy tutaj żadnych dodatków, wodotrysków i gadżetów, z których większość użytkowników i tak nie skorzysta. Jest prosto, szybko, a przy tym całkiem ładnie.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry