BezKleszcza to aplikacja dedykowana waszym pupilom

1

bk

Wielkimi krokami zbliża się sezon wakacyjny, a tym samym coraz częściej można spodziewać się wypadów do parków, lasów i innych miejsc oferujących błogą sielankę. Nalezy jednak pamiętać, że czyhają tam na nas i naszych pupili różne niebezpieczeństwa, choćby kleszcze które potrafią niepostrzeżenie zaatakować, a jeśli nie zareagujemy dostatecznie szybko, istnieje ryzyko sporych powikłań. Aplikacja BezKleszcza, choć w tytule przywołuje na myśl wspomniane zagrożenie, skupia się nie tylko na tych małych, niebezpiecznych pasożytach od których roi się w lasach.

W czym zatem tkwi filozofia programu? W pamiętaniu o zwierzakach i dbaniu o nie! W aplikacji tworzymy profile naszych pupilków, podając jego imię i od razu, rzutem na taśmę, ustalając kiedy i o czym ma nam program przypomnieć.

Dla każdego z wpisu poza jednym z trzech dźwięków które towarzyszyć będą alarmowi, ustawiamy jeszcze datę przypomnienia oraz temat alarmu. Na liście zdefiniowanych elementów znalazły się: kleszcze / pchły, szczepienia, wizyta u weterynarza oraz odrobaczanie. Możemy też skorzystać z opcji inne, która to pozwala samodzielnie wpisać powód przypomnienia. Dla każdego z nich otrzymamy komunikat trzy dni oraz jeden dzień przed wskazanym terminem, oraz właśnie tego samego dnia, którego mamy plany z naszym pupilem!

Zapisanymi powiadomieniami możemy dowolnie zarządzać — ich edycja czy usunięcie to kwestia dwóch kliknięć. Inną sprawą jest, że program niespecjalnie zachęca wyglądem. Jeżeli jesteście przyzwyczajeni do estetyki material design czy wystroju na modłę najświeższych odsłon iOS, to będziecie rozczarowani. Jest płasko, oszczędnie jeżeli chodzi o kolory, jednak to nie do końca to. Z drugiej strony trudno powiedzieć o programie, żeby był brzydki. Nadrabia z pewnością prostotą obsługi i brakiem zbędnych zawiłości.

Jeżeli macie w domu zwierzaki, to warto się zainteresować programem. Z jednej strony to samo możecie uzyskać ustawiając przypomnienia w kalendarzu, z drugiej — nie bez powodu tak bardzo lubimy się w prostych, dedykowanych poszczególnym zadaniom, aplikacjom. W BezKleszcza zabrakło mi z pewnością możliwości synchronizacji danych pomiędzy urządzeniami czy opcji ich eksportu, ale także jakiegoś działu że wskazówkami jak radzić sobie z chociażby z tym nieszczęsnym kleszczem. Na otwarcie łez każdy użytkownik dostaje kupon zniżkowy na zakup środków przeciw pchłom i kleszczom. Aplikacja dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play.

 

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry