Blendoku 2 — Kontynuacja znanej gry to setki nowych poziomów!

0

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 11.51.53

O tym, że moje zdolności w kwestii rozpoznawania kolorów, są mocno ograniczone, pisałem już nie raz, przy okazji gier logicznych w których barwy najróżniejszych elementów odgrywały kluczową rolę w całej zabawie. Dziś podjąłem się niemożliwego. Pierwsza część Blendoku polegała na układaniu palet barw. A ponieważ Kamil ocenił ją bardzo dobrze, postanowiłem wziąć byka za rogi i zobaczyć, jak poradzę sobie z kolejną odsłoną tego tytułu. Niezależnie od tego jak pójdzie mi z samą rozgrywką, postaram się dzisiaj obiektywnie zaprezentować wam Blendoku 2. Nie widzę jeszcze w odcieniach szarości, więc chyba nie będzie tak najgorzej. ;)

Ukończenie Blendoku 2 może zająć naprawdę sporo czasu. Sam najłatwiejszy poziom trudności, składa się aż ze 150 zadań. Oprócz niego mamy jeszcze trzy kolejne „stopnie wtajemniczenia”. O ile dział „simple” na ogół nie stanowił dla mnie większego wyzwania (no, może z małymi wyjątkami) to przy poziomie „master”, nie szło mi najlepiej.

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 11.50.07

Każda plansza podzielona jest na dwie części. U góry mamy paletę kolorów z których układamy nasze układanki. Niżej, znajduje się kształt, złożony z małych kwadratów. Musimy wypełnić je kolorami w taki sposób, aby poszczególne barwy płynnie przechodziły do kolejnych. Niby nic trudnego, jednak już po kilku minutach, trudno będzie oderwać się od ekranów tabletów i smartfonów.

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 11.50.14

Moim zdaniem, gra jest nieco niedokończona. Jeśli twórcy decydują się na wypuszczenie kontynuacji dobrego tytułu, to przede wszystkim, powinni zadbać o to, aby wszystkie nowe funkcje, zostały wdrożone jeszcze zanim tutuł pojawi się w Google Play i App Store. Niestety, mamy tu do czynienia z wieloma przyciskami opatrzonymi etykietką „COMING SOON”. Z poziomu drugiej części gry, niedługo będziemy mogli uruchomić poziomy, które były dostępne w „jedynce”. Twórcy zapowiadają też codzienne wyzwania, za które najprawdopodobniej otrzymamy dodatkowe punkty, pozwalające szybciej „nabijać” kolejne rankingi. W przygotowaniu jest również opcja zatytułowana „Blendoku IQ”. Nie mam jednak pojęcia, czego spodziewać się po tej zakładce. Nie mam pojęcia, dlaczego twórcy wypuścili grę na rynek z tyloma niekompletnymi elementami.

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 11.50.21

Po kilku planszach, które udało mi się przejść bez większych problemów, naprawdę zacząłem wierzyć w to, że umiem rozpoznawać kolory. Kilka razy zdarzyło mi się nawet pobić średnią, którą wyliczono na podstawie rozgrywek z całego świata. Blendoku 2 jest więc grą, którą z powodzeniem mogę polecić zarówno tym, którzy świetnie rozpoznają kolory, jak i wszystkim, którzy mają z tym problem.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry