Blitzcrank’s Poro Roundup — Coś dla fanów League of Legends

0

Zrzut ekranu 2015-08-27 o 16.36.38

League of Legends to jeden z fenomenów, których niestety nie zrozumiałem. W grę grałem może z 10 minut i nie dałem się wciągnąć. Nie umiem wciągnąć się również w transmisje z gier, które na wszelkiego rodzaju e-sportowych iwentach, cieszą się ogromną popularnością. W końcu znalazłem jednak element świata League of Legends, który wzbudził moją sympatię. Jest to prosty, rozpikselowany runner, który właśnie ukazał się na urządzenia z systemami Android oraz iOS. I mimo że nie wiedziałem wcześniej kim są Poro lub Baron Nashor, dziś mogę już powiedzieć, że chyba się polubiliśmy…

Na początek, duże zaskoczenie. Gra, która swoim wyglądem przypomina rozpikselowane hity z końca lat 80, zajmuje aż 120 MB. Nie zabrakło więc ostrzeżenia o tym, że najlepiej ściągać ją przez Wi-Fi, aby niepotrzebnie nie zmniejszać cennego limitu transferu. Kiedy zakończyłem pobieranie, po uruchomieniu gry, czekała na mnie kolejna niespodzianka. Może nie było tu zbyt wiele do tłumaczenia, ale… tytuł został spolszczony.

Zrzut ekranu 2015-08-27 o 16.36.48

Wprowadzeniem do całej zabawy jest krótki pokaz slajdów, wizualizujący wątki fabularne. Naszybm bohaterem jest pomarańczowy robot, który ratuje zwierzaki, przypominające owce, przed wielkim niebieskim potworem. Obrazki stworzone w stylu pixel-art, zapowiadały dobrą zabawę. Nie rozczarowałem się. Blitzcrank’s Poro Roundup to naprawdę klimatyczny i wciągający runner od którego trudno się oderwać.

Cała zabawa polega na jednoczesnym uciekaniu przed niebieskim Baronem Nashora i ratowaniu Poro, które biegną przed naszym bohaterem. Wciskając dowolne miejsce na planszy, z brzucha Blitzcranka wyskakuje ramię, które porywa futrzaste stworki. Możemy je również przepchnąć w prawą stronę planszy. Najważniejsze, aby nie pozwolić im zostać w tyle. Jeśli któryś z Poro pojawi się za naszym bohaterem, tracimy jedno życie. Jeśli popełnimy błąd trzy razy, będziemy musieli zaczynać od początku.

Zrzut ekranu 2015-08-27 o 16.36.57

W trybie fabularnym, mamy do przejścia 11 różnych poziomów. Każdy z nich, kończy się walką z bossem. Te są naprawdę fajnym urozmaiceniem biegania i łapania stworków. Gra oferuje również 5 różnych bohaterów, którymi możemy sterować. Aby ich odblokować kolejne postaci, musimy przejść całą rozgrywkę poprzednim stworkiem. Nie zabrakło również kilku różnych wariantów tytułowego Blitzcranka. Dodatkowo, gracz może skorzystać z pięciu różnych wzmocnień, które dodatkowo ułatwiają nam rozgrywkę.

Zrzut ekranu 2015-08-27 o 16.37.05

Blitzcrank’s Poro Roundup jest dla mnie dowodem na to, że znana marka to nie wszystko. Z jednej strony, tytuł jest niezwykle prosty i można by pomyśleć, że zdobędzie popularność tylko dzięki sławie League of Legends. Gierka jest jednak na tyle spójna i okraszona ciekawymi rozwiązaniami a także klimatyczną grafiką, że całość broni się sama. Najlepszym dowodem na to, niech będzie fakt, że nigdy nie miałem nic wspólnego z League of Legends, a tytuł z pewnością, jeszcze długo zostanie w moim smartfonie…

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry