BlockHopper — przyda się zręczność i odrobina taktyki

0

Zrzut ekranu 2014-03-10 o 10.42.34

Rozpikselowane gry na dobre zadomowiły się na współczesnych urządzeniach. Sam jestem już zmęczony tą konwencją, tym bardziej, że lwia część z nich nie radzi sobie nawet w małym procencie tak dobrze, jak produkcje których pikseloza była wynikiem ograniczeń sprzętowych. Gorzej zaprojektowane, bez finezji i często, najzwyczajniej w świecie, nudne bo stworzone bez pomysłu. Samo zestawienie kwadratów nie wystarcza. BlockHopper gości u mnie już naprawdę długi czas, ale dopiero w miniony weekend dałem mu szansę — wspomniana konwencja graficzna przez długi czas mnie od niego odpychała. Jak się okazuje, nie do końca słusznie.

bh01

Jak wyglądają, działają i ruszają się platformowe gry 2D — wszyscy wiemy. Idziemy przed siebie, czasami wracamy, skaczemy i kombinujemy. W BlockHopper jest podobnie, jednak słowem-kluczem szybko okazują się tutaj tytułowe bloki. Te mają różne właściwości, ale co by nie mówić, bez nich nie mamy za dużych szans w tamtejszych wirtualnych światach. Posłużą nam jako podstawy do skoku by dobić celu, ale to ich najbardziej podstawowe wykorzystanie. Pomogą nam bowiem też przebrnąć przez miejsce z ruchomym, próbującym nas zmiażdżyć sufitem czy posłużą jako ruchoma platforma pozwalająca dotrzeć do celu. To jak je wykorzystamy zależy tylko od nas i naszej kreatywności, jednak twórcy projektując poziomy zadbali o to, byśmy mogli puścić wodzę wyobraźni.

bh02

…i jeszcze więcej. Bowiem jednym z asów w rękawie jaki skrywa BlockHopper jest edytor poziomów. Kilkadziesiąt wyzwań przygotowanych przez twórców to dla Was za mało? Nie ma żadnego problemu, zawsze sami możecie dorobić kolejne. Dzięki dotykowemu interfejsowi ich tworzenie jest niezwykle intuicyjne, a co ważniejsze, również niezwykle przyjemne. Stworzonymi projektami możemy podzielić się ze społecznością gry, a sami także bez większych problemów mamy możliwość podjęcia stworzonych przez graczy wyzwań.

bh03

O samej oprawie graficznej już sporo wspomniałem na starcie. Jeżeli widzieliście kiedyś wystylizowaną ze średnim skutkiem grę pikselową, to o tym jak prezentuje się BlockHopper wiecie już wszystko. Bardzo pozytywnym zaskoczeniem okazała się jednak ścieżka dźwiękowa, za którą w całości odpowiada grupa Starship Amazing. Wirtualne przyciski, jak zwykle, mają swoje momenty, jednak przez lwią część zabawy są bardziej utrapieniem, niż przyjemnością…

bh04

BlockHopper to spora produkcja — głównie dzięki zaangażowanej społeczności. Gra dostępna jest, niestety, jedynie w wersji na małe ekrany. Można ją pobrać za darmo w AppStorze.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry