Boat Basketball. Szum fal, kosz i piłka. Miało być tak pięknie

0

boat basketball
Jeśli już znudziło się wam NBA2K 19 i szukacie trochę rozgrywki oderwanej od rzeczywistości, jednak wciąż oscylującej wokół tematu koszykówki, to może zainteresuje Was Boat Basketball. Zręcznościowa gra, która może doprowadzić do szybkiego wyłączenia telefonu lub wciągnie na długie godziny. Pod warunkiem, że będzie działać jak należy — w moim przypadku nie było tak łatwo.

Boat Basketball to nic innego jak koszykówka na wodzie. Gdzieś na środku oceanu znajduje się dryfująca łajba z koszem i piłką, którą gracz musi celnie doprowadzić do siatki by przejść do następnego poziomu. Niby nic trudnego. Jednak wzburzone fale szybko — tym bardziej, że prawa fizyki w tej produkcji działają na naszą niekorzyść. Piłka jest albo lekka albo ciężka i trudno jest wyczuć odpowiedni łuk jej lotu i siłę z jaką powinna być rzucona. Boat Basketball oferuje dwa tryby — dla pojedynczego gracza to 105 poziomów rozsianych po 11 krainach oraz tryb dla dwóch graczy, w którym wygrywa łódź z największą ilością punktów. Zabawa wydaje się naprawdę fajna — pod warunkiem, że nie oczekujemy rozbudowanej rozgrywki.

boat basketball

Boat Basketball nie powala swoją grafiką. Jest dość prosta i stosunkowo brzydka. Oprawa przypomina raczej raczej mało angażujące gry przeglądarkowe zrobione we Flash, niż coś, do czego przywykliśmy na urządzeniach mobilnych. Lepiej wypada ścieżka dzwiękowa, choć zakładam, że nie została przygotowana z myślą o tej grze.

Boat Basketball — zręcznościowa koszykówka, która nie działa

Boat Baskteball ma potencjał na całkiem przyjemną grę automatową, ale ma jeden, bardzo duży problem. Wersją, w którą miałem okazję zagrać — 1.01 udostępniona w App Store w zeszłym tygodniu nie pozwala oddać mi strzału. Wszystko wygląda jak powinno — kołyszące się fale, reagujące na dotyk słońce przenoszące do menu oraz piłka, która nie reaguje. Jedyne, co możemy zrobić to ustawić trajektorię lotu.

boat basketball

Przycisk odpowiedzialny za rzut zwyczajnie nie działa, choć zdarzyły mi się sytuacje, w której samoczynnie zaczął miotać piłką w każdym kierunku. Liczę, że twórca gry wyeliminuje te błędy bardzo szybko, tym bardziej, że gra kosztuje prawie 20 zł. Pieniądze, które w chwili obecnej wyrzucicie w błoto. Boat Basketball ma też problemy z orientacją ekranu — powinna działać poziomo. Jeśli jednak uruchomimy ją w pionie przy zablokowanym automatycznym obracaniu całość zostanie przycięta i będziemy musieli ręcznie zmieniać ustawienia orientacji ekranu.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za 18,99 zł.

Ocena autora

Ocena 2
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry