Boom Beach — Kopia Battle Beach, która również wciąga

0

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 13.55.00

W zeszłym tygodniu na urządzeniach mobilnych z Androidem pojawiła się najnowsza produkcja od Supercell, czyli twórców rozpoznawalnego Clash of Clans. Niestety gierka nie była dostępna w polskim Google Play. Wczoraj tytuł w końcu został wypuszczony globalnie, dlatego już dziś mogłem przyjrzeć się mu z bliska i sprawdzić, czy Supercell wciąż potrafi przyciągnąć graczy swoimi nieco „plastelinowymi” postaciami. Jak na gierkę, która dopiero co zadebiutowała, w Google Play można przeczytać już całkiem sporo komentarzy. O dziwo, większość z nich jest pozytywna, dlatego z tym większą ciekawością postanowiłem sprawdzić, jak sprawuje się Boom Beach.

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 13.55.13

Kiedy tydzień temu nie mogłem pobrać gry z Google Play, w zastępstwie podjąłem się konkurencyjnego tytułu Battle Beach, który trzyma się na rynku już prawie rok. Gierka zawiesiła poprzeczkę całkiem wysoko, dlatego z tym większą ciekawością zabrałem się za debiutującą Boom Beach.

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 13.55.22

Mimo że gierka zajmuje około 80 mb, byłem pewny, że po jej uruchomieniu przyjdzie mi czekać długie minuty, podczas których tytuł będzie musiał pobrać kolejne megabajty dodatkowych plików. O dziwo, nic takiego nie miało miejsca i od razu po odpaleniu Boom Beach, zalogowaniu się do Google Play Games, mogłem przejść do samouczka. W odpowiednim polu wpisujemy nasze imię i rozpoczynamy budowę pierwszych budynków.

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 13.55.29

Podobny tytuł obu gier to nie przypadek. Spodziewałem się podobnych tytułów, jednak okazało się, że na dobrą sprawę są one niemal identyczne. Rozbudowa wyspy, obrona i podróże, których celem jest podbicie kolejnego terytorium. W Battle Beach niszczyliśmy bazy wroga zdobywając kolejne terytorium dla nas, tutaj ratujemy lokalną ludność. Inną różnicą może być fakt, że w tym przypadku nasze wyprawy odbywają się drogą morską. Pierwowzór obejmował w tym przypadku wycieczki lądem. Różnice w rozgrywce są, jak widać, naprawdę kosmetyczne.

Zrzut ekranu 2014-06-19 o 13.55.37

Po co w takim razie tworzyć kolejną grę w tym stylu? Cóż, szczerze mówiąc, Boom Beach bardziej przypadł mi do gustu od strony oprawy graficznej. Studio Supercell ma dość charakterystyczną kreskę swoich postaci, która faktycznie może się podobać. Jest to jednak kwestia gustu i niezależnie od tego, który tytuł wybierzecie, obie gry posiadają rozbudowany tryb zabawy dla jednego lub wielu graczy. Najlepiej będzie przejrzeć screeny, zobaczyć gameplay na YouTube i subiektywnie podjąć decyzję, co podoba nam się bardziej. Oba tytuły są z pewnością godne polecenia, jednak w kwestii mechaniki gry to niemal to samo. W razie wątpliwości, odsyłam do recenzji Battle Beach z zeszłego tygodnia.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry