Polski fintech ZEN.COM rośnie w siłę na europejskich rynkach

0

Rynek mobilny — model free to play

Banki nieco przespały swój moment, gdy na rynku pojawił się Revolut, ale dziś konkurują już z fintechem ramię w ramię. Nie brakuje też nowych projektów. Fintechy niezwiązane z bankami również kuszą klientów ciekawymi ofertami o oryginalnymi rozwiązaniami technologicznymi. W Europie coraz lepiej radzi sobie ZEN.COM. Firma kusi użytkowników bramką płatniczą spod znaku „all-in-one”.

Prawie połowa badanych Polaków posiada kartę płatniczą, 4 na 10 konto bankowe z aktywnym dostępem online, a 23 proc. ma na swoich smartfonach aplikację mobilną banku, która umożliwia dokonywanie płatności w sieci (jak np. BLIK). Oprócz tradycyjnych produktów finansowych, sięgamy również po inne, jak np. płatności Apple Pay, Google Pay czy nowoczesnymi aplikacjami fintechowymi. W Europie preferencje płatnicze są nieco inne. W Wielkiej Brytanii czy Francji powszechnie wykorzystuje się karty kredytowe czy debetowe, podczas gdy w Holandii czy Niemczech konsumenci częściej korzystają z płatności natychmiastowych opartych na infrastrukturze lokalnych banków.

Wielu sprzedawców w Europie korzysta z możliwości oferowanych przez handel transgraniczny. Nie ograniczają się tylko do obsługiwania klientów na lokalnym rynku, ale wychodzą również w świat. To jednak oznacza coraz więcej metod płatności, które muszą obsługiwać, aby zapewnić komfortowe doświadczenie kupującym. Do tego dochodzą różnorodne e-portfele czy nowoczesne aplikacje fintechowe. Krótko mówiąc: w pewnym momencie robi się chaotycznie, a przecież chodzi o to, żeby klient mógł zapłacić tak jak chce – mówi Michał Bogusławski, Commercial Director w ZEN.COM.

W 2020 roku e-konsumenci na całym świecie porzucali przeciętnie 7 na 10 koszyków zakupowych, m.in. z powodu zbyt skomplikowanego procesu finalizacji transakcji. ZEN.COM proponuje skorzystać z ich autorskiego rozwiązania.

– Kluczem do serca konsumentów i tego, aby poczuli „zen”, płacąc w e-sklepie, jest maksymalne uproszczenie procesu check-outu. To oznacza zminimalizowanie liczby kroków potrzebnych do jego zakończenia oraz podsunięcie ulubionej metody płatności, do której są już przyzwyczajeni – podkreśla Michał Bogusławski. – ZEN Checkout jest polską odpowiedzią na to wyzwanie. To usługa all-in-one, która umożliwia sprzedawcom zarządzanie wszystkimi transakcjami w jednym miejscu, niezależnie od tego, w jaki sposób klient zechce zapłacić. Połączenie bramki płatniczej z saldem konta ZEN.COM umożliwia z kolei przedsiębiorcy natychmiastowy dostęp do pieniędzy z danej transakcji.

Aktualnie w ramach bramki ZEN Checkout można udostępnić klientom możliwość płacenia rozwiązaniami takimi jak: Mastercard, Visa, UnionPay, WeChat Pay, BLIK, Pay by Link, Paysafecard, Neosurf, Skrill, Webmoney, Trustly, iDEAL i Bancontact. Dzięki temu handlowcy mogą docierać do konsumentów z całego świata. Pomoże w tym również ostatnio wprowadzona integracja z globalnie rozpoznawalną marką: PayPal, dzięki której można dotrzeć do milionów użytkowników amerykańskiego systemu z całego świata. ZEN.COM nie pobiera z tego tytułu żadnej dodatkowej opłaty, a przedsiębiorcy rozliczają swoje transakcje bezpośrednio z PayPal. Bramka płatnicza ZEN Checkout będzie wciąż intensywnie rozwijana. Jest też łatwa w integracji z popularnymi platformami e-Commerce (WooCommerce, PrestaShop, Shoper), a w przygotowaniu są wtyczki do kolejnych. Usługa polskiego fintechu zdobywa zaufanie sprzedawców nie tylko w Polsce, z tego względu spółka konsekwentnie udostępnia wsparcie i nowe materiały w kolejnych językach, m.in. hiszpańskim czy francuskim.

Do
góry