Brushstroke nową aplikacją tygodnia!

0

br

To jeden z tych fenomenów, których prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem — ale już nawet nie próbuję. Tym razem chodzi o efekt przekształcania fotografii w płótno malarskie, na który dość często trafiam w Sieci. Brushstroke to zaawansowana aplikacja która pozwala uzyskać i dostosować do własnego widzimisię taki właśnie widok, a następnie zamówić wydruk z dostawą do domu. Jeżeli przekonuje Was takie rozwiązanie, to warto się programem zainteresować, bo raptem wczoraj trafił on do akcji App of the Week w AppStorze!

Efektywność działania Brushstroke, podobnie jak to zwykle bywa w takich programach, związana jest ściśle z materiałem wyjściowym jakim dysponujemy. Sam testowałem program na kilku różniących się detalami i stopniem naświetlenia grafikach i nie da się ukryć, ze efekt nie wszędzie był równie mocno zadowalający — mimo palety pomocniczych filtrów, które dostajemy w pakiecie.

Do naszej dyspozycji jest zestaw różnych ostawień farb olejowych, nasycenia kolorów, faktury płótna na którym znajdzie się nasze wirtualne dzieło, a także cały zestaw opcji pozwalających samodzielnie dostosować jasność, kontrast, nasycenie czy gęstość — o cieniach, temperaturze czy ostrości nawet nie wspominając. Ostatnim z narzędzi jakie oddano w nasze ręce jest sygnatura, którą możemy wykonać ręcznie i zamieścić w dowolnym miejscu naszego obrazu. Gotowe?

br01

Teraz przed nami kilka opcji. Podstawową jest, oczywiście, zapisanie efektów pracy w pamięci urządzenia. Nie zabrakło też możliwości dzielenia się naszym dziełem w najpopularniejszych serwisach społecznościowych (m.in. Facebook, Twitter czy Instagram), a także z podstawowymi aplikacjami do wysyłania wiadomości czy maili. Ostatnią, prawdopodobnie najciekawszą, jest funkcja zamówienia wydruku naszego dzieła, które zostanie dostarczone do naszego domu. Z poziomu programu możemy wybrać typ płótna na jakim ma się ono znaleźć, rozmiar, a także — opcjonalnie — ramkę. Niestety, cena takiej przyjemności do niskich nie należy — musicie przygotować się na wydatek rzędu co najmniej kilkudziesięciu dolarów, a nigdzie nie dopatrzyłem się też kosztów przesyłki.

Brushstroke to narzędzie które zupełnie nie trafia w moje poczucie estetyki — nie da się jednak ukryć, że to prawdopodobnie najbardziej rozbudowany program do tego typu efektów, jaki można znaleźć na systemach mobilnych. Aplikacja na co dzień kosztuje 2,99$, przez najbliższy tydzień można ją pobrać w AppStorze za darmo (wersja uniwersalna)!

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry