Buff Knight — takiego połączenia jeszcze nie widzieliście!

2

buff knights

Połączenie runnera z grą RPG, a wszystko to podsycane dużą dawką pikseli?! Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Buff Knight zrobiłem wielkie oczy. Ciekawość jednak wzięła górę i z dozą nieufności, ale jednak — dałem produkcji szansę. Takiego zestawu jeszcze w swojej karierze gracza nie spotkałem, ale na nowości jestem jak najbardziej otwarty. Choć, jak się szybko okazało, nie wszystkie dziwne połączenia muszą być złe.

W grze wcielamy się w tytułowego Buff Knighta. Jak na porządnego rycerza przystało, to nieustraszony wojownik, który nie cofnie się przed niczym, kiedy chodzi o walkę w imię swego królestwa. Tak się niefortunnie złożyło, że zostało ono zaatakowane przez smoka i jego świtę, którzy — oprócz cennych artefaktów — porwali również księżniczkę. Brzmi znajomo? W kwestii fabuły, faktycznie, twórca niespecjalnie zaskakuje. Zresztą całą przedstawił ją w raptem kilku zdaniach. Nie ma się jednak nad czym zastanawiać: czas działać i ruszyć na ratunek młodej niewieście!

bn01

To jedna z tych gier RPG, w których skupiono się bardziej na rozgrywce i jej mechanice. A ta jest niespotykaną mieszanką, w której dzielny Buff Knight nieustannie biegnie przed siebie. Daleko mu jednak do hitów pokroju Temple Run, bowiem tutaj zamiast wydawać polecenia przy kolejnych zakrętach czy przepaściach, całą drogę zarządzamy naszą maną i atakami, starając się nie dać zastraszyć żadnym potworom torującym drogę. Biegniemy, czarujemy i przeciwstawiamy się kolejnym wrogom. Nie brakuje też rozbijania różnej maści dzbanów z prezentami, zbierania mikstur, pieniędzy oraz kryształów doświadczenia, dzięki którym możemy ulepszać naszą zbroję, miecz oraz siłę ataku i obrony.

Do wyboru mamy trzy prędkości, z jaką będzie mknął nasz rycerz. W zależności od umiejętności i tempa podejmowania decyzji możemy zwalniać lub przyspieszać. Jak już wyżej wspomniałem, cała zabawa skąpana jest w dużych pikselach, na które nie mogę już patrzeć. Dopełnieniem konwencji jest podobna klimatem muzyka, sterowanie zaś opiera się na wybieraniu odpowiednich opcji na ekranie i stukanie w obiekty. Całość idealnie sprawdza się na dotykowych ekranach.

bn02

Przyznam szczerze, że mam bardzo mieszane uczucia związane z grą. Z jednej strony ogromne brawa za odwagę i stworzenie tak niecodziennej mieszanki, z drugiej — po sobie wiem, że trzeba grze dać chwilę, aby się do niej przekonać. Ta jednak niewątpliwie potrafi wciągnąć. Można ją nabyć w Google Play (ok. 6,5 zł) oraz AppStorze (1,79 euro).

Otrzymaliśmy od autora iosowe kody do rozdania. Tradycyjnie prosimy o komentarz ze wskazaniem który z nich wykorzystaliście; jeśli zaś nie wiecie jak ich użyć — zajrzyjcie do tego wpisu.

  • RFLRLMLM6JL9
  • 4Y67F9XYW7MW
Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry