Burrito Bison: Launcha Libre — zatrzymaj inwazję żelkowych misiów!

0

zrzut-ekranu-2016-11-15-o-19-37-03

Choć kuchnia meksykańska to nie do końca moje klimaty (choć wiele oddam za nachosy zapieczone z serem cheddar i śmietaną…), to uważam, że Ameryka Środkowa i Południowa to niezwykle interesująca część świata. Wrażenie to ostatnio spotęgował dodatkowo pewien popularny serial, którego treść co prawda daleka jest od łatwej i przyjemnej, lecz krajobrazy i język hiszpański mocno zapunktowały na mojej prywatnej liście. Zanim jednak udam się na wyprawę w nieznane, spróbuję poznać Meksyk od jeszcze innej strony…

zrzut-ekranu-2016-11-15-o-19-37-11

Natychmiast po uruchomieniu gry Burrito Bison przenosimy się na drugą półkulę, a to za sprawą oprawy muzycznej. Chyba nie ma drugiego rodzaju muzyki, który tak mocno wprowadzałby w nastrój kraju, z jakiego pochodzi. Tak czy inaczej, gdy już włożycie sombrero i wygodnie rozsiądziecie się na kanapie popijając tequilę, poznajcie historię tytułowego bizona. Ta przedstawiona jest w kilkuslajdowym komiksie: podczas normalnych, codziennych zakupów, Burrito słyszy w supermarkecie hałasy dochodzące z działu słodyczy. Oto żelkowe misie z jakiegoś powodu zbuntowały się i, niszcząc wszystko na swej drodze, wybiegły w świat. Wydaje się, że jedynym bohaterem, który może świat przed tą nawałnicą uratować, jest właśnie nasz dzielny bizon. I oto zaczyna się nasza przygoda.

zrzut-ekranu-2016-11-15-o-19-37-23

Zapowiada się na zwykłą walkę bokserską, ale nic bardziej mylnego. Za pomocą gumowych lin otaczających ring mamy się tylko odbić. Pierwsze punkty zdobywamy już za efektowne strącenie przeciwnika na ringu, kolejne za każdego „zbitego” misia. Rozproszone żelki biegną przed siebie, a nasz Burrito zgniata jednego za drugim. Im mocniejsza siła naszego pierwszego odbicia, tym dalej dolecimy. A im dalej dolecimy, tym więcej żelków zlikwidujemy. Oczywiście w międzyczasie możemy zdobyć nieco więcej mocy, na przykład trafiając w misia niosącego bombę – wybuch spowoduje, że polecimy dodatkowe metry dalej. Ponadto kupujemy dodatkowe moce w sklepiku między rundami: mogą to być rakietowe majtki, żel poślizgowy czy sprężyna podnosząca jakość naszych skoków. Co więcej, możemy sami wyposażyć naszych wrogów, a tym samym zwiększyć nasze szanse – im fajniejszą mają zabawkę, tym lepszą moc możemy im odebrać.

zrzut-ekranu-2016-11-15-o-19-37-32

Burrito Bison jest mobilną wersją gry, którą gracze znają już od dłuższego czasu w formie gry online. Z komentarzy użytkowników wynika, że nie zawiedli się na tej długo wyczekiwanej zręcznościówce, co i ja mogę powiedzieć. Co prawda nie znałam jej wcześniej, natomiast jako całkiem świeży gracz nie mogę się od niej oderwać. Niech dodatkową zachętą będzie fakt, że Burrito Bison wyszedł spod tych samych rąk, co jedna z najlepszych produkcji ostatnich tygodniu, The Trail. Ta niewiarygodnie dynamiczna i kolorowa, pełna dobrego humoru gra jest połączeniem runnera, klikera i strzelanki, więc każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Aplikacja jest dostępna za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry