Camera360 Ultimate: Filtry, filtry i jeszcze raz filtry [Android/iOS]

2

360

Entuzjaści Instagramu nie byliby sobą, gdyby raz na jakiś czas nie ściągnęli nowej aplikacji umożliwiającej edycję kolejnych zdjęć, jakie później zamieszczane są w ich ulubionym serwisie. Mimo, że zdjęcia nie będą tym razem kwadratowe, Camera360 Ultimate to kolejna porcja filtrów jakie, przynajmniej na jakiś czas, powinny zaspokoić głód upiększania waszych fotografii.

Wykonując zdjęcie aplikacją Camera360 Ultimate możemy wybrać jeden z 17 mniej lub bardziej wyjątkowych filtrów. Mamy klasyczne ustawienia, znane z innych programów tego typu jak: LOMO, Dreamlike czy Retro. Tego typu efekty uzyskiwaliśmy już korzystając z programów takich jak Pixlrmatic lub Fotor, a nawet wykorzystując standardowe efekty Instagramu. Aplikacja posiada jednak kilka nowości, takich jak filtr 2012 (dodający do naszego zdjęcia zjawiska paranormalne), 1839 (utrzymany w klimacie starych czarno-białych zdjęć) lub Huge Head powiększający głowy bohaterom naszych fotek. W większości efektów możemy dodatkowo wybrać określony preset z ustawieniami kolorów.

360336023605

Kolejnym atutem aplikacji jest możliwość przechowywania wykonanych zdjęć w chmurze. Aby to zrobić, wystarczy podać adres e-mail i zarejestrować się w serwisie. Innym udogodnieniem jest możliwość wyboru funkcjonalności przycisku głośności, który większość smartfonów posiada na bocznym panelu obudowy. Możemy zdecydować, czy ma być on odpowiedzialny za zoom, czy może służyć jako wyzwalacz. W aplikacji zabrakło mi możliwości przycięcia zdjęć do innych proporcji (np. Instagramowe 1:1). Mamy na szczęście funkcje takie jak ustawienia kontrastu czy jasności oraz możliwość zapisu w różnych rozdzielczościach. Aplikacja mimo wielu możliwości edycyjnych jest jednocześnie bardzo intuicyjna i prosta. Większość zdjęć wykonanych z określonym filtrem nie potrzebuje już dodatkowej edycji i prezentuje się naprawdę nieźle.

Camera360 Ultimate to kolejny edytor zdjęć, który zdecydowanie na dłużej zagości w moim telefonie. Jest on bardziej zautomatyzowany niż Pixlr Express, którego używam najczęściej, dzięki czemu na pewno przyda się w momentach, kiedy zależy nam na czasie. Filtry, w jakie wyposażono aplikację w większości przypadków dają niezmiernie ciekawe efekty, a zdjęcia wyglądają po prostu ładnie. Aplikacja naprawdę godna uwagi tym bardziej, że możemy ją pobrać zupełnie za darmo (zarówno na system Android, jak również na iOS).

5qrcode(8)Google Play

Do
góry