Cardinal Quest 2 — Rozpikselowany erpeg na zabicie nudy

0

Zrzut ekranu 2014-09-28 o 22.26.40

Nie wiem, jak prezentowała się pierwsza część Cardinal Quest 2, ale druga odsłona gierki to kwintesencja oldschoolowych erpegów podana w minimalistycznej formie. Jeśli szukacie tytułu „na wolną chwilę”, do którego można wracać bez konieczności spędzania długich godzin przed ekranem smartfonu, świat minotaurów zaprasza…

Po uruchomieniu tytułu zalewa nas wielka fala komunikatów. Najpierw pojawia się informacja o możliwości połączenia gry z kontem w Google Play Games. To oczywiście coś dla tych, którzy lubią odblokowywać achievementy oraz dzielić się swoimi wirtualnymi osiągnięciami na tablicy w Google+. Druga plansza informacyjna to zapytanie o zgodę na powiadomienia push, które przypomną nam o Cardinal Quest 2, kiedy przez długi czas nie będziemy zaglądać do gry lub pozostawimy niedokończone zadania. Miło, że raz na jakiś czas zdarzają się gry, w których możemy wybrać, czy interesują nas tego typu dodatki.

Zrzut ekranu 2014-09-28 o 22.26.55

Grę rozpoczynamy od wyboru poziomu trudności, utworzenia nowego bohatera oraz wyboru planszy. Chwilę potem nasza postać pojawia się na rozpikselowanej planszy, a my jesteśmy gotowi podjąć pierwsze walki z wrogami.

Nie miałem przyjemności zagrać w pierwszą część Cardinal Quest, więc trudno mi powiedzieć, na ile gra się zmieniła. Jedno jest pewne: jeśli lubicie prosty, oldschoolowy pixel-art, ten tytuł powinien trafić w wasz gust. Jest to nieskomplikowany erpeg, mechaniką całej rozgrywki przypominający nieco szachy. Gracz na zmianę z przeciwnikami porusza się o jedno pole. Jeśli obok znajdzie się wróg, rozpoczyna się walka. Ataki również wykonywane są na zmianę. W zależności od statystyk naszego bohatera, zadawać będziemy różne obrażenia. Oczywiście wraz z rozwojem całej gry znajdziemy przedmioty i broń ulepszające naszego bohatera. Nie zabraknie również punktów otrzymanych za zdobywanie nowych poziomów. Te również pozwolą poprawić nasze statystyki.

Zrzut ekranu 2014-09-28 o 22.27.03

Grając w Cardinal Quest 2 na małym ekranie smartfonu, miałem niewielkie problemy ze sterowaniem. Na planszach nie ma narysowanej siatki, przez co nierzadko, klikając w docelowe miejsce, do którego chcemy dotrzeć, nasza postać albo omija swoją kolejkę (co dzieje się, gdy klikniemy w naszego bohatera), albo idzie nie tam, gdzie trzeba. Mam nadzieję, że podczas gry na tabletach problem sterowania jest o wiele mniejszy.

Zrzut ekranu 2014-09-28 o 22.27.10

Jeśli lubicie erpegi w klimacie retro i nie przepadacie za skomplikowaną mechaniką tego typu gier, które absorbują na długie godziny, Cardinal Quest 2 może okazać się tym, czego szukacie. Tytuł nie wymaga długich posiedzeń przed ekranem naszego mobilnego urządzenia, dlatego możemy przechodzić go małymi kroczkami. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie do końca mają czas na granie.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry