CHASERS: Run in Town — Nie ma to jak klasyczny „endless runner”…

0

Zrzut ekranu 2016-08-22 o 17.01.01

Trójwymiarowe gry w stylu „endless runner” swój najlepszy czas mają już chyba za sobą. Wciąż jednak miło jest wrócić do gier, które przypominają o takich klasykach jak np. Temple Run. Dziś, trafiłem na polską produkcję, która przenosi nas w baśniowy świat fantasy. I dla odmiany, naszym zadaniem nie będzie tu uciekani, ale pościg za złodziejami.

Na początku, gracz może wybrać postać, którą poprowadzi w niekończącym się biegu. Wybór nie jest jednak szczególnie urozmaicony. Do wyboru mamy chłopca o imieniu Chase a także dziewczynę Chasy. Gdyby ktoś się po drodze rozmyślił, istnieje później możliwość zmiany postaci z poziomu wirtualnego sklepu. Wraz z rozwojem całej gry, pojawią się również nowe postaci.

Wątek fabularny, który za każdym razem towarzyszy naszej niekończącej się pogoni jest bardzo prosty. Chase, jego siostra Chasy lub inny z dostępnych później bohaterów, zostają ograbieni przez gnoma rozbójnika. Naszym zadaniem jest złapanie złodzieja i odzyskanie skradzionej własności. Szczerze muszę jednak przyznać, że ta sztuka nie udała mi się ani razu. Być może właśnie o to chodzi. Podobno to gonienie przysłowiowego „króliczka” dostarcza najwięcej frajdy…

Zrzut ekranu 2016-08-22 o 17.00.31

Na początku rozgrywka wydaje się prosta. Odpowiedni refleks wystarczy aby skutecznie unikać przeszkód. Jeśli chodzi o sterowanie, CHASERS czerpie z klasyków gatunku. Przesunięcie palcem w górę lub w dół pozwala przeskoczyć przez przeszkodę lub prześlizgnąć się pod nią. Gesty „swipe” w lewo lub w prawo to uniki, pozwalające zmienić „tor”. Z czasem pojawiają się jednak niespodzianki w postaci gorącej pary lub niezapowiedzianych wybuchów i cała zabawa staje się nieco trudniejsza.

Tym co wyróżnia grę na tle konkurencji, jest możliwość rzucenia kamieniem w gnoma, którego co jakiś czas udaje nam się dogonić. Niestety, nasza amunicja jest mocno ograniczona. Bez kamieni w żaden sposób nie możemy „uszkodzić” złodziejaszka. Po drodze zbieramy jednak złote monety. Możemy je wymienić na kamienie, dzięki czemu nasze szanse dorwania gnoma wzrosną. Celne trafienie to dodatkowe punkty, jednak na miejscu pokonanego stworka, wciąż pojawiają się inne.

Zrzut ekranu 2016-08-22 o 17.00.39

Monety wydamy też na power-upy w postaci zaklęć. Wraz z rozwojem zabawy, będziemy mogli je rozwijać aby działały dłużej lub lepiej. Wśród nich znajdziemy między innymi spowalnianie czasu, tarcze ochronną, szybsze „nabijanie” punktów a także magnet pozwalający zbierać monety, które znajdują się na sąsiednich torach.

Jeśli lubicie klasyczne „endless runnery”, CHASERS to gra do której nie muszę was dwa razy namawiać. Ten tytuł to kwintesencja gatunku i wiele minut dobrej zabawy. Tytuł dostępny jest za darmo zarówno w Google Play jak i App Store.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry