Chemik: Wirtualne pomoce naukowe to coś, czego zazdroszczę dzisiejszym uczniom [Android]

3

chemia

Mimo że to fizyka sprawiała mi chyba największe problemy za czasów szkolnych, chemia z pewnością byłaby gdzieś w pierwszej trójce przedmiotów, za którymi nie do końca przepadałem. W jakiś sposób jest to jednak zrozumiałe, ponieważ w tamtych czasach telewizja nie emitowała serialu Breaking Bad, trudno więc było oczekiwać od młodzieży wyjątkowego zainteresowania tą dziedziną. Nie było również tabletów i smartfonów pozwalających odpalić pod ławką aplikację taką jak „Chemik – chool chemistry tool”, która nie dość, że jest dostępna w Google Play zupełnie za darmo, to jeszcze całkowicie po polsku. Po bliższym przyjrzeniu się tej produkcji stwierdzam, że dzisiejsi uczniowie zyskali kolejny gadżet, którego naprawdę im zazdroszczę z punktu widzenia kogoś, kto w liceum mógł się zdać jedynie na ściągi z wzorami. Niezależnie od tego, czy lubicie chemię, czy nie, a obcujecie z nią na co dzień, ta aplikacja to pozycja obowiązkowa.

Interfejs apki z pewnością lepiej sprawdzi się wśród użytkowników tabletów niż smartfonów. Korzystanie z niej na mniejszych ekranach nie stanowi jednak problemu. Po pierwszym spotkaniu z Chemikiem nie sądziłem, że jest to tak rozbudowane narzędzie. Niepozorna tablica Mendelejewa kryje w sobie jednak naprawdę wiele informacji.

unnamed_24_

Klikając i przytrzymując palec na wybranym pierwiastku, otrzymujemy informację o masie i liczbie atomowej. Obok tych danych znajduje się przycisk „więcej” i to właśnie on prowadzi nas do prawdziwej skarbnicy wiedzy. Poza naprawdę licznymi informacjami ogólnymi, takimi jak opis, właściwości chemiczne, zastosowanie czy otrzymywanie, dowiemy się również wszystkiego o elektroujemności danego pierwiastka, informacji o atomie oraz jego strukturze. Wprawdzie wiedza chemiczna już dawno wyparowała z mojej głowy, jednak wydaje mi się, że zbiór wiedzy, jaki oferuje nam aplikacja, jest naprawdę pokaźny.

To jednak nie wszystko. Dzięki aplikacji będziemy mogli zbalansować całe równania chemiczne (do tej pory śnią mi się po nocach kartkówki z obliczeniami), a także poznać właściwości całych związków i prześledzić obliczenia, które im towarzyszą. Nie zabraknie też wzorów strukturalnych, sumarycznych, dysocjacji, stopnia utlenienia, stosunków liczbowych, stężenia procentowego i molowego, typów wiązań, a także składu atomowego. Szczerze mówiąc, kompletnie nie pamiętam już, co znaczą te skomplikowane sformułowania, ale wiem, że ze wszystkimi miałem do czynienia w gimnazjum i szkole średniej, dlatego aplikacja naprawdę robi wrażenie, jeśli chodzi o swoje możliwości i liczbę zebranych informacji.

unnamed_22_

Rozumiem, że przy ciekawej, darmowej produkcji trudno mieć pretensje o reklamy pojawiające się na ekranie, jednak niestety mały banner reklamowy (widać go na obrazku poniżej) to nie wszystko. Co jakiś czas, na całej wielkości ekranu, pojawia się jeszcze jedna plansza reklamowa od Google, którą musimy zamknąć, żeby dalej móc korzystać z aplikacji. To niestety obniża nieco komfort korzystania z aplikacji, a wyobrażam sobie, że przypadkowe kliknięcie w nią podczas klasówki może zachwiać nieco spokój niejednego, ukradkiem ściągającego, ucznia.

unnamed_21_

„Chemik – cool chemistry tool” to naprawdę świetnie przygotowane źródło wiedzy chemicznej, które może stać się nieocenioną pomocą dla wszystkich, którzy na co dzień obcują z nauką o budowie i właściwościach substancji. Aplikacji zabrakło w przygotowywanym przez nas pod koniec sierpnia zestawieniu programów na nowy rok szkolny, jednak jeśli macie kontakt z chemią, nie może jej zabraknąć w waszych urządzeniach mobilnych.

piątkaqrcode (4)Google Play

Do
góry