Chicken Boy – wybuchowa mieszanka Wściekłych Ptaków i tower defence

1

chicken boy baner

Chicken Boy główną misją gracza jest zapewnienie ochrony kurczakowi znajdującemu się na drugim brzegu rwącej rzeki. Pisklak znalazł się tam przypadkiem – podczas codziennej przechadzki w gronie współtowarzyszy zamarudził nieco na tyłach i odłączył się od grupy. Splot nieszczęśliwych wypadków, na czele z zawaleniem się jedynego mostu łączącego dwa przeciwległe brzegi i nieszczęście gotowe. Samo odseparowanie pisklaka od kumpli i opiekuna okazało się jednak drobnostką w porównaniu do wydarzeń, które miały dopiero nadejść.

Szybko wychodzi na jaw, że tereny, na których rozgrywa się akcja są licznie zamieszkane przez stwory lubujące się w surowym drobiu. Nie muszę chyba dodawać, że bezbronny pisklak jest więcej niż łakomym kąskiem.

chicken

Cała historia skończyłaby się szybciej, niż się zaczęła, gdyby nie Chicken Boy, czyli… pulchny chłopak w stroju kurczaka wyposażony w kij bejsbolowy i nieskończoną ilość pocisków w postaci różnego rodzaju owoców. Ten sam Chicken Boy towarzyszył kurczakowi przed zawaleniem się kładki i to właśnie w niego wciela się gracz. Zadaniem naszego superbohatera będzie ochrona podopiecznego przed nadciągającym niebezpieczeństwem. Czy mu się uda? To już zależy tylko od Ciebie:)

chicken

Chicken Boy to zmyślne połączenie idei tower defence i gry akcji. Podczas zabawy przyjdzie nam odpierać nadciągające jeden za drugim ataki wrogo nastawionych stworów, przy czym nasza linia defensywna jest tworem aktywnym, a nie, jak to zwykle bywa w grach typu tower defence – pasywnym. Tym razem to gracz decyduje kiedy i jaką siłą prowadzić ostrzał wroga. W roli amunicji występują owoce, różniące się między sobą zadawanymi obrażeniami oraz liczbą pocisków. W każdej misji zostaje nam przydzielony zestaw losowo wybranych darów natury.

Chicken

Gra jest wymagająca i wciągająca. Poziom trudności kolejnych misji rośnie stosunkowo szybko, a wraz z nim nasza satysfakcja, o ile oczywiście damy radę sprostać stawianym przed nami wyzwaniom. Grafika i muzyka nie wybijają się ponad przeciętność – wizualnie jest nieźle, muzycznie – nieco anonimowo, ale w przypadku tej pozycji oprawa schodzi na dalszy plan, przyćmiona naprawdę niezłą grywalnością.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry