Chińczyk — kultowa planszówka w wersji elektronicznej? Czemu nie!

1

chinczy

Już nie raz mieliśmy się możliwość przekonać na własnej skórze, że przenosić planszowe gry na wirtualne ekrany można z niezłym skutkiem. Wystarczy wspomnieć choćby Carcassone, Neuroshima Hex czy Ryzyko — to przykłady pierwsze z brzegu, choć w AppStorze oraz innych sklepach z aplikacjami mobilnymi można znaleźć ich dużo więcej. Dziś słów kilka o jednej z najprostszych planszówek, której zasady są dziecinnie proste — i stąd nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek z Was mógł ich nie znać. W końcu swego czasu wszyscy się w nią zagrywaliśmy; tak — mowa o nieśmiertelnym Chińczyku.

Tym, którym jakimś cudem wypadły one z głowy, spieszę z doniesieniami o co chodzi. W grze mogą wciąż udział maksymalnie cztery osoby — każda z nich do dyspozycji ma cztery pionki. A ich zadaniem jest obejście pionkiem całej mapy i dotarcie do finiszu czyli tzw. domku, oznaczonego wszędobylsko swoimi barwami. By rozpocząć zabawę, musimy wyrzucić kostką magiczną szóstkę — bez tego ani rusz; jeżeli w drodze nie ma jeszcze żadnego z naszych pionków, mamy na ten cel przeznaczone aż trzy próby. Udało się? Zatem ruszamy w drogę, dalej rzucając kostką — trzeba się mieć jednak na baczności, jeżeli któryś z rywali wyrzuci wartość na kostce która doprowadzi go do okupowanego przez nas właśnie pola, strąci nas i zmuszeni będziemy rozpoczynać całą wędrówkę od początku. Wygrywa ten, kto pierwszy dotrze do mety wszystkimi czterema pionkami.

chinczyk

Oczywiście ile podejść do rozgrywki, tyle zmian w zasadach było, gdy graliśmy w papierową odsłonę gry. Tutaj równie kreatywni być nie możemy, jednak w ustawieniach autorzy również dali nam kilka zasad do wyboru, wśród nich ilość pionków w grze, potrójny rzut, blokady, przymusowe bicia oraz skoki i przeskoki — wszystkie te elementy możemy dostosować do własnego widzimisię. Samo rzucanie kostką nie stanowi problemu, wystarczy gest przesunięcia palcem po ekranie. Następnie wybieramy pionek którym chcielibyśmy ruszyć przed siebie i… to wszystko. Teraz czeka nas już tylko pogoń za metą i dobre rozporządzanie pionkami, aby żaden z rywali nie zdążył nas strącić nim dotrzemy do mety.

chi

Stary dobry Chińczyk — z tą tylko różnicą, że zamiast rozkładać planszę i gubić pionki, wszystko rozgrywa się na ekranach naszych smartfonów oraz tabletów. Bez zbędnych dodatków i utrudnień, ponadczasowa zabawa dla małych i dużych. Grę można pobrać, w wersji uniwersalnej na wszystkie trzy najpopularniejsze systemy mobilne. Reklam zaś można pozbyć się w ramach transakcji wewnątrz aplikacji.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry