Ciemny motyw i nowe funkcje. Oto zmiany zmierzające do WhatsApp

0

WhatsApp przyzwyczaił nas już do regularnych zmian i serwowanych nowości. Myślę, że wielu z nas zdążyło już też przywyknąć do tego, że implementacja ciemnego motywu dla komunikatora przeciąga się w nieskończoność. Na tę chwilę wciąż jest on dostępny wyłącznie dla beta testerów. Ale ciemny motyw nie jest jedyną nowością, która zmierza do aplikacji na Androida oraz iOS. Co jeszcze przygotowują dla nas twórcy?

Zobacz też: WhatsApp przestaje działać na starych smartfonach

Kwestia reklam w WhatsApp jest na językach od wielu miesięcy. Po pierwszych zapowiedziach czarny PR zaczął spływać na twórców platformy, aż ostatecznie kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się o zaniechaniu planów. Zespół odpowiedzialny za ich przygotowywanie miał zostać rozwiązany, no, przynajmniej w kwestii reklam w ramach rozmów. Bo wpisy statusowe wciąż mają być przeplatane reklamami, a te mają trafić na platformę już niebawem. Poza reklamami, WhatsApp ma też poczynić pierwsze kroki ku platformie sklepowej.

Ponadto warto też mieć w pamięci znikające wiadomości. Opcje o której słyszymy już od dawna, ślady w androidowym kodzie sugerowały że na dniach nastąpi jej implementacja… aż kompletnie zniknęły z radaru, by pojawić się w oficjalnych zapowiedziach pare miesięcy później. O co chodzi w tych „wybuchających” wiadomościach? Po wskazanym czasie (godzinie, dniu, tygodniu czy po prostu jej otwarciu) zniknie ona z ekranu otrzymującego.

Kolejną ze zmian jest implementacja przeglądarki wewnątrz aplikacji — to nowość której dopatrzono się już w kodzie jednej z wersji beta aplikacji — i prawdopodobnie bazować będzie na którejś wersji przeglądarki Chrome. Nareszcie nie trzeba będzie opuszczać komunikatora i przełączać się między komunikatorami — jak fajnie to zaimplementować dawno już pokazał Telegram, w którym opcja ta dostępna jest od wielu miesięcy i naprawdę się sprawdza. A wszyscy chętni otworzyć stronę w karcie przeglądarki mogą to zrobić za pośrednictwem, dosłownie, jednego stuknięcia w ekran.

Zobacz też: WhatsApp na Androida doczekał się trybu ciemnego. Jednak na jego pełne wdrożenie musicie jeszcze poczekać

Jak widać — WhatsApp nie będzie nam w najbliższej przyszłości szczędził nowych funkcji. A prawdopodobnie już teraz trwają pierwsze prace nad kolejną paczką usprawnień, które pojawią się w dalszej kolejności. Jedno jest pewne: na nudę narzekać nie będziemy mogli!

Do
góry