Co z tym seksem? — Edukacja seksualna podbija Google Play i App Store

0

Od wczoraj na pierwszym miejscu rankingu App Store w kategorii „najpopularniejsze bezpłatne aplikacje” króluje polska produkcja o nazwie „Co z tym seksem?”. W ciągu jednej doby tytuł ten zainstalowało ponad 50 tysięcy osób. Ogromny sukces aplikacji chyba nienajgorzej obrazuje to, jak bardzo Polacy (szczególnie ci młodzi) potrzebują rzetelnej edukacji seksualnej.

Zanim przejdę do tego jak działa aplikacja, myślę, że warto poświęcić kilka słów na temat kulisów powstawania tej produkcji. Nie stoi za nią żadna duża firma lub organizacja. Wszystko zaczęło się na Instagramie psycholożki i seksuolożki Kasi Koczułap, którą obserwuje już ponad 267 tysięcy osób. Pomysł na aplikację narodził się na początku marca 2020 roku podczas kwarantanny. Powstał zespół do którego dołączyli programiści – Marek Majchrzak, Radosław Czemerys i Michał Żołnieruk. Autorzy projektu zrozumieli, że Instagram Kasi to za mało i podjęli wyzwanie, by stworzyć aplikację. Chodziło o to, aby przekazywana wiedza była nieco „wygodniejsza w obsłudze”. I tak, po kilku miesiącach pracy po godzinach, w Google Play i App Store zadebiutowała platforma „Co z tym seksem?”.

„Chcemy mówić i edukować o seksie bez tabu. Istnieje mit, że „seks się uprawia, a nie o nim gada” i jesteśmy tutaj, aby go obalić. Mocno wierzymy, że zdobywanie wiedzy na temat seksualności człowieka jest niesamowicie ważne i ma moc poprawy Waszego życia seksualnego. Mamy nadzieję, że aplikacja pozwoli pogłębiać tę wiedzę w wygodny i przyjemny sposób.”

Co z tym seksem? – kursy i wyzwania

Aby rozpocząć korzystanie z aplikacji musimy utworzyć swój własny profil. Możemy skorzystać z konta Facebook, Google lub Apple, albo wprowadzić adres e-mail i wybrane przez nas hasło. Rejestracja jest bezpłatna i nie wymaga od nas wprowadzania żadnych dodatkowych danych.

W aplikacji wita nas ekran oznaczony jako „Kursy”. W tej chwili znajdziemy tu dwa bezpłatne bloki edukacyjne – „Świadoma zgoda” i „Pierwszy raz”. Trzeci kurs („Seks analny”) jest płatny. Koszt materiałów edukacyjnych dostępnych w ramach tej sekcji to niespełna 14 złotych. W menu umieszczonym przy dolnej krawędzi ekranu znajdziemy też „Powiadomienia” (dział z aktualnościami dotyczącymi aplikacji), „Wyzwania” (płatny moduł z zadaniami mającymi na celu wprowadzanie zmian do własnego życia seksualnego), „O nas” oraz „Ustawienia”.

Aplikacja > Social media

Po kilku minutach spędzonych z aplikacją rozumiem już, dlaczego projekt, który zapoczątkowano na Instagramie doczekał się własnej platformy. Podejrzewam, że młodzi ludzie każdego dnia szukają w sieci wiedzy, którą Kasia dzieliła się na swoich Stories i w postach. Treści publikowane w mediach społecznościowych mają krótką żywotność i po jakimś czasie naprawdę trudno do nich dotrzeć. Aplikacja w której wiedza na temat seksu została podzielona na bloki tematyczne to idealne rozwiązanie dla osób, które szukają konkretów i nie chcą przedzierać się przez setki postów i zapisanych Stories.

Każdy kurs dostępny z poziomu platformy składa się z 4 modułów. Na początku możemy obejrzeć materiał wideo zawierający krótkie wprowadzenie. Później przechodzimy do bazy wiedzy oraz sekcji z zadaniami. Ostatni blok to „FAQ”. Szkoda, że zabrakło tu formularza, który pozwalałby użytkownikom aplikacji dzielić się z autorami aplikacji własnymi pytaniami dotyczącymi tematów poruszanych w kursach. FAQ mogłoby się wówczas rozwijać, a osoby korzystające z aplikacji miałyby realny wpływ na jej rozwój.

Aplikacja „Co z tym seksem?” zaliczyła świetny debiut w App Store i Google Play. Mam nadzieję, że jej autorzy wykorzystają ten potencjał i cegiełka po cegiełce będą rozbudowywać swoją platformę o nowe moduły i treści edukacyjne. Biorąc pod uwagę to, że wśród użytkowników aplikacji pojawią się przede wszystkim młodzi ludzie, liczę też na przewagę darmowych treści lub miesięczny abonament, który nie wykończy portfeli nastolatków. Bo jeśli chodzi o merytoryczną wartość treści oferowanych w aplikacji, możemy być pewni, że stoi za nimi osoba, która ma odpowiednie wykształcenie i wiedzę.

Do
góry