Zaawansowani użytkownicy personalizowanych e-papierosów też mają swoją aplikację!

0

Mimo że największy boom na „wejpowanie” mamy już chyba za sobą, społeczność osób korzystających z e-papierosów cały czas istnieje i ma się całkiem nieźle. W sklepach wciąż pojawiają się nowe modele grzałek, atomizerów, modów, nie wspominając nawet o tysiącach miksów smaków liquidów. Użytkownicy e-papierosów mogą postawić na proste rozwiązania, ale istnieje też wiele możliwości personalizacji urządzeń służących do „wejpowania”. Wiele osób samodzielnie konstruuje grzałki instalowane w specjalnych parownikach. Dziś, trafiłem na aplikację, która pozwala dokładnie obliczyć wszystkie parametry dla tego elementu, który możemy stworzyć ze specjalnych zwojów. W Coil Builder nie zabrakło też wielu innych narzędzi, które przydadzą się każdemu użytkownikowi bardziej rozbudowanych e-papierosów.

Podstawową funkcją aplikacji jest przeprowadzenie nas krok po kroku przez proces budowania grzałki. Na początku wybieramy typ tego elementu a także porządaną ilość. Kolejny krok to dopasowanie drutów i liczby zwojów. Później określamy średnicę nawijania oraz długość nóżek. Dla grzałek należy wybrać też rezystancję. Po wprowadzeniu odpowiednich danych, aplikacja stworzy dla nas gotowy „przepis”.

W menu Coil Builder, oprócz kalkulatora grzałek, znajdziemy kilka dodatkowych narzędzi. Niestety, jedno z nich za każdym razem zawieszało mi aplikację (iPhone 6s, iOS 12.0.1) i po chwili wyłączało ją. Chodzi o kalkulator Ohma. Na szczęście biblioteka akumulatorów, konwerter przeliczający AWG na milimetry, a także kalkulator żywotności baterii działają tak jak powinny. Szczególnie przydatnym narzędziem może okazać się ostatnia z wymienionych zakładek, dostępnych w menu. Po wprowadzeniu parametrów baterii oraz danych związanych ze średnim czasem zaciągania się e-papierosem, możemy obliczy ile czasu podziała dany akumulator oraz na ile „buchów” wystarczy.

Aplikacja Coil Builder dostępna jest bezpłątnie, jednak niektóre jej funkcje możemy rozbudować, wykupując wariant PRO. Jego koszt to 13,99 zł. Pozwoli to skorzystać z „przepisów” na grzałki, które nie są dostępne w podstawowej wersji aplikacji. Oprócz tego, Coil Builder podsunie nam tzw. „sweet spot”, czyli informacje o tym jakie parametry będą idealne dla danej grzałki, dzięki czemu doznania z palenia mają być jeszcze lepsze.

Coil Builder nie jest może dziełem sztuki, jeśli chodzi o design, ale myślę, że osoby, które zaczynają swoją przygodę z bardziej zaawansowanym „wejpowaniem” znajdą tu cenną wiedzę, która pomoże samodzielnie stworzyć własne grzałki. Podstawowa wersja narzędzia dostępna jest za darmo, więc po pierwszych testach sami ocenicie, czy warto kupować wariant PRO.

Wiele wskazuje na to, że aplikacja, którą testowałem na iOS, dostępna jest również na Androidzie. Co ciekawe, z tego co widzę po screenach, użytkownicy systemu od Google mają do dyspozycji większą liczbę funkcji. Na Androidzie, Coil Builder nosi nazwę Vape Tool. Znajdziemy tu między innymi narzędzia pozwalające stworzyć przepis na własny liquid.

Do
góry