Colorburn — Kolorowa aplikacja tysiąca filtrów

0

Zrzut ekranu 2016-01-04 o 14.40.54

Mało jest na tym świecie aplikacji służących do edycji zdjęć, które nie oferują filtrów. Od kolorowych efektów, jakie pojawiły się w pierwszych wersjach Instagrama, zaczęła się moda na mobilną fotografię i mam wrażenie, że zainteresowanie nimi, ani trochę nie słabnie. Magia polega na tym, żeby z przeciętnego zdjęcia wyciągnąć coś więcej. Wiem, że prawdziwa sztuka robienia zdjęć nie ma z tym nic wspólnego, ale to chyba zupełnie inna bajka. I kiedy myślałem już, że w kwestii filtrów widziałem wszystko, oto pojawia się Colorburn. Aplikacja, która naprawdę oferuje 1000 różnych filtrów…

Cała zabawa polega tu na tym, że pojedyncze zdjęcie, możemy podzielić na geometryczne fragmenty i każdemu z nich, przypisać inny filtr. To jednak nie wszystko. Jeśli zamiast edycji fotki z naszej biblioteki zdjęć, zdecydujemy się zapisać nowy obraz, aplikacja oferuje nam dwa rodzaje przycisku zwolnienia migawki. Pierwsza opcja to pojedyncze zdjęcie, gdzie na ekranie widzimy geometryczny podział obrazu według wybranego szablonu. Każdy element wyróżnia się innym filtrem co tworzy swojego rodzaju mozaikę. Drugie rozwiązanie pozwala nam w każdym „kawałku” zdjęcia, uchwycić inny obraz. Pozwala to tworzyć naprawdę ciekawe kompozycje, które z pewnością przykują uwagę. Zestaw filtrów dostępny jest za darmo. Dodatkowej opłacie podlegają natomiast zestawy kształtów, w które będą układać się nasze kompozycje. Za pojedynczy zestaw przyjdzie nam zapłacić niespełna 1 euro.

Zrzut ekranu 2016-01-04 o 14.39.50

Poszczególne filtry podzielono na kilka głównych kategorii. Podgląd tworzą mozaiki składające się z pasków. Ulubione efekty możemy dodać do ulubionych, klikając ikonę serca. Gdyby ktoś się pogubił, z poziomu ustawień, możemy włączyć porady, pomagające szybko nauczyć się obsługi programu. Aplikacja jest odrobinę nieintuicyjna, dlatego, tym bardziej, polecam skorzystać ze wskazówek.

Każdy gotowy obraz, możemy dodatkowo edytować, zmieniając filtry, dodając winietę lub modyfikując parametry takie jak: jasność, kontrast, saturacja czy ekspozycja. Oczywiście nie zabrakło też funkcji szybkiego dopasowania propozycji zdjęcia. W zależności od potrzeb może to być kwadrat lub prostokąty: 3:4 i 9:16.

Zrzut ekranu 2016-01-04 o 14.39.57

W tym tygodniu, pobierzecie Colorburn za darmo. Jeśli lubicie eksperymentować ze zdjęciami a Wasz Instagram kipi od kolorowych filtrów, z pewnością znajdziecie tu coś dla siebie. Aplikacja wymaga odrobiny czasu spędzonego przed ekranem smartfona. Interfejs mógłby zostać zaplanowany nieco lepiej, jednak wydaje mi się, że, mimo wszystko, Colorburn zasługuje na szansę.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry