Contranoid — Wciągająca hybryda Pong, Arkanoid i niemego kina…

0

Zrzut ekranu 2015-09-02 o 15.00.21

Widziałem już wiele przedziwnych produkcji, które trafiały do Google Play. Połączenia najróżniejszych znanych już gier, które wymyślają ich twórcy, próbując stworzyć coś nowego, są mniej lub bardziej udane, jednak autorom większości tytułów, nie można odmówić kreatywności. Dzisiaj, pokażę wam coś, czego nigdy w życiu nie widziałem i nawet przez chwilę nie pomyślałem, że może kiedykolwiek powstać. Twórcy Contranoid, pod jednym szyldem, połączyli trzy kultowe tytuły. Znajdziemy tu elementy Tetrisa, Ponga oraz Arkanoid. Jeśli udało mi się przykuć waszą uwagę, zapraszam do dalszej części tekstu…

Zacznę od drobnych komplikacji, które spotkały mnie na początku. Mianowicie, gra uruchomiła się w języku niemieckim,którego nie znam, i za żadne skarby nie chciała „przekliknąć” się na angielski. Co prawda hasła, które podpatrzyłem na screenach z Google Play, takie jak: one actor, two actors, spectate, backstage i tak dużo mi nie mówiły, jednak zawsze to lepiej, wiedzieć co się czyta. Na szczęście, w końcu udało mi się znaleźć przycisk, pozwalający zmienić język. Przy okazji podróży po ustawieniach, znalazłem takie smaczki jak możliwość uruchomienia wstrząsów wirtualnego projektora, opcji wyświetlania 12 klatek na sekundę oraz wyłączanie klimatycznej muzyki serwowanej przez pianino.

Przejdźmy do tego, na czym polega Contranoid. Po dwóch stronach ekranu znajdują się paletki. Plansza przypomina Ponga. Przed nami umieszczono jednak bloki, które przyjdzie nam niszczyć. Tu, inspirację zaczerpnięto z gry Arkanoid. Z tego tytułu, pochodzą również power-upy, spadające w kierunku naszej paletki. Nawiązanie do Tetrisa, które pojawiło się na profilu gry w Google Play, jest moim zdaniem nieco naciągane, ale trzy klasyki, z pewnością brzmią lepiej niż dwa. Chwyt marketingowy.

Zrzut ekranu 2015-09-02 o 14.59.09

Pojedynek wygrywa ten, kto pierwszy przebije się przez wszystkie bloki, docierając do krawędzi ekranu, po stronie przeciwnika. Gracze, nawzajem tworzą sobie przeszkody więc w grze liczy się przede wszystkim refleks i odrobina szczęścia. Nie bez znaczenia są również spadające boostery, które ułatwiają zwycięstwo.

Ponieważ cały interfejs aplikacji opiera się na stylistyce niemego kina, w grze nie mogło zabraknąć możliwości… oglądania filmów. Możemy wybrać jeden z pięciu tytułów a następnie patrzeć jak… wirtualna inteligencja gra sama ze sobą. Mocno osobliwy pomysł na spędzanie wolnego czasu, jednak twórcy zaimplementowali tu mikropłatności, dzięki którym gracz, może obejrzeć więcej filmików z rozgrywek. Nie skusiłem się na takie rozwiązanie…

Jeśli szukacie osobliwej zręcznościówki, która nawiązuje do klasyki gatunku, Contranoid to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Ponga i Arkanoid. Twórcy zadbali o spójny klimat a cała gra, mimo swojej prostoty, naprawdę potrafi wciągnąć. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że Contranoid aż tak mi się spodoba. Warto też dodać, że tytuł oferuje tryb rozgrywki dla dwóch graczy, którzy mogą się ze sobą zmierzyć, korzystając tylko z jednego smartfona.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry