Cordy 2 — więcej, lepiej, ładniej! [iOS/Android]

0

cordy2

Dwuwymiarowe gry platformowe to gatunek, do którego mam największą słabość. Jeżeli nie jest to jakaś chałupnicza indie porcja kodu, to potrafię poświęcić czas nawet dość miernym produkcjom. Na szczęście sequel wyśmienitego tytułu SilverTree Media — Cordy — nie ma z nimi nic wspólnego. To piękna, dopracowana gra, od której trudno będzie się oderwać wszystkim miłośnikom już nie tyle gatunku, co dobrych tytułów w ogóle.

c01

Fabuła — jest, nawet spójna z poprzednią odsłoną gry. Cordy i Volt docierają do nowego świata, gdzie poszukują Boogaloo. Trzeba wziąć się w garść, zmieść z naszej drogi wszystkich jego pomocników i pomóc w ocaleniu Zap Drops! Ale nie oszukujmy się, kto w takich produkcjach skupia się na wątkach fabularnych, skoro przed nami wiele rzeczy do zrobienia? Cordy 2 to typowa platformówka w starym stylu: dwa wymiary po których się poruszamy, oraz zestawy przycisków odpowiedzialnych za nawigację oraz dwie podstawowe akcje: skok i szeroko pojęte „inne”, będące specjalnymi umiejętnościami wykorzystywanymi w danych okolicznościach. My zaś hopsamy, wchodzimy w interakcje ze środowiskiem, zbieramy zestawy energii oraz zębatki. Zmiatamy z powierzchni ziemi wysłanników Boogaloo depcząc ich słabe punkty i mkniemy dalej! Na koniec każdej z plansz jesteśmy oceniani, a kryteriami branymi pod uwagę są: czas w jakim ją ukończyliśmy oraz znalezione przez nas fanty. W zależności od naszych osiągnięć otrzymujemy 1–3 gwiazdek.

c02

Dobrze, zacznijmy zatem chwalić. A jest co! Bo nie dość, że światy wykreowane w Cordy 2 wyglądają prześlicznie, to jeszcze projektanci wykonali kawał dobrej roboty nie tworząc ich na wzór prostych korytarzy, w których jedynie idziemy przed siebie. Plansze są rozległe, by zwiedzić wszystkie ich zakamarki, przyjdzie nam spędzić w nich trochę czasu. Kolejnym niewątpliwym atutem gry jest dynamika. Tutejszy bohater może nie jest tak sprawny jak ultra-szybki niebieski jeż Segi — Sonic, jednak całość współgra sprawnie i nie ma tutaj miejsca na przestoje. No to teraz jeszcze kilka słów o sterowaniu. Jako człowiek wychowany na joystickach i padach wciąż z dużym dystansem podchodzę do wirtualnych przycisków. W tym wypadku jednak zarówno schemat jak ich rozmieszczenie na testowanym przeze mnie urządzeniu (HTC Sensation) wypadły naprawdę znakomicie. Nie była to kolejna z gier, w której denerwowałem się, że coś poszło przez to, że nie trafiłem w wirtualny klawisz, a tych — uwierzcie mi na słowo — jest dużo.

c03

Cordy 2 to jedna z produkcji, która pokazuje jaka moc drzemie w smartfonach oraz tabletach. Prześliczna, dopracowana i naprawdę warta uwagi nie tylko zapalonych graczy, ale również tych którzy rzadko mają czas na taką rozrywkę, ale kiedy już go znajdują, oczekują czegoś ekstra. Można ją pobrać za darmo zarówno w AppStorze jak i Google Play — warto jednak mieć na uwadze, że jest to wersja demonstracyjna zawierająca tylko cztery poziomy. Pozostałe można odblokować za pośrednictwem wewnątrzgrowych mikropłatności — na Androidzie taka przyjemność kosztuje 16 złotych, na iOS około 5 dolarów.

5+qrcode (3)  Google Play

Do
góry