Cow Evolution — Wyjątkowo odmóżdżający „clicker”…

2

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 18.20.51

Powoli zaczynam się zastanawiać, czy stałym elementem w ramówce AntyApps, nie powinien stać się wpis z najgłupszą, najdziwniejszą i najbardziej nieszablonową aplikacją tygodnia. Oczywiście wszystkie trzy przymiotniki w żaden sposób nie muszą się wykluczać. Do gry, którą chciałbym wam dziś przedstawić, mimo wszystko, najlepiej pasuje ten pierwszy. W Cow Evolution wcielamy się w rolę farmera, którego zadaniem jest rozwój nowych gatunów krów. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nadrzędną walutą, którą przyjdzie nam dysponować są… krowie placki.

Długo nie mogłem namierzyć nazwy dla gier tego typu. Tytuły, w których rozwój rozgrywki uzależniony jest od czasu jaki spędzimy na niekończącym się klikaniu obiektów na ekranie, pojawiały się już na łamach AntyApps, jednak dopiero przy okazji Cow Evolution, pojawiło się hasło „clicker game”. Od dziś, właśnie do tego worka, będę wrzucał tytuły takie jak: RPG Clicker, Dream Tapper czy Bitcoin Billionaire. Ostrzegam, że po zakończeniu sesji z którymkolwiek z wymienionych tytułów, pierwszy raz w życiu poczujecie, czym tak na prawdę jest zmarnowany czas…

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 18.20.22

Nie wiem czy mieliście do czynienia ze wspomnianymi tytułami, dlatego już wyjaśniam, na czym polega Cow Evolution. Grę zaczynamy od jednej krowy. Ilekroć w nią klikniemy, obok pojawia się kupka. W zamian za określoną ilość odchodów (czuję się mocno nieswojo pisząc te słowa…) możemy dokupić kolejną krowę. Dwie identyczne krowy, tworzą nowy gatunek. Musimy więc klikać ile sił w palcach, tworzyć kolejne krowy, a następnie parować je ze sobą aby odkryć nowe gatunki zwierząt. Brzmi niezwykle durnie, jednak uwierzcie mi, że to pożerająca czas pułapka.

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 18.20.30

Tytuł urozmaicono o kilka dodatkowych elementów, które dodatkowo urozmaicają rozgrywkę. Na dolnym pasku, co jakiś czas pojawia się niezwykle suchy żart (dlaczego w oborze jest tak głośno? bo wszystkie krowy mają rogi). Na naszą farmę spadają również paczki, w których znajdziemy podstawowy gatunek krowy, z którego powstaną kolejne, gatunkowe krzyżówki. Zwierzaki możemy również ubierać w kostiumy, które również kupimy za wiadomą walutę. Nie zabrakło oczywiście miejsca dla mikropłatności, które mogą znacznie przyspieszyć rozwój naszej farmy. Swoją drogą, nie wiem, jak bardzo trzeba być nieszczęśliwym, żeby skorzystać z tej usługi…

Cow Evolution to naprawdę jedna z głupszych gier w które kiedykolwiek grałem. Jeśli koniecznie chcecie zabić czas i nie gorszą was dźwięki defekacji, możecie zainstalować tytuł na własne ryzyko. W innym wypadku, polecam sprawdzić „clickery”, które przywoływałem na początku tego tekstu.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry