Crazy Ropes — wspinaczka po linach i skok na spadochronie!

4

crazy ropes

Uff, nareszcie po długiej przerwie dobrnęliśmy do tygodnia w którym, jak kalendarz nakazuje, jest tylko jedna niedziela. Żadnej laby, żadnych dodatkowych dni wolnych; wszystko wraca do swojego stałego rytmu. Dlatego aby osłodzić ten szary za oknem poniedziałek, na dobry początek tygodnia przedstawiam Wam niezwykle wdzięczną produkcję — Crazy Ropes: Ninja Tower.

To typowa gra zręcznościowa, która ma w sobie magnetyzm i magię, które jeśli Was opanują, to macie wiele godzin wyrwanych z życiorysu. Przede wszystkim Crazy Ropes: NT to kolejna produkcja, której skończyć się nie da — jak to z dobrym arcade bywa, non-stop staramy się tutaj o jak największą liczbę punktów na naszym koncie. A na czym polega sama rozgrywka? Ta nie jest przeraźliwie skomplikowana, całość opiera się bowiem o wspinaczkę.

cr01

 

Nasz przemiły bohater automatycznie brnie ku górze, naszym zadaniem jest zaś nawigować nim po czterech lianach. W tym celu wystarczy nacisnąć którąś z krawędzi ekranu, a automatycznie przeskakuje między nimi. Po co te wszystkie kombinacje? Ano, jak się już z pewnością domyśliliście, jego droga wcale nie jest usłana różami. Aż roi się tam od najróżniejszej maści pułapek. Od jadowitych węży, przez platformy o które nie możemy zahaczyć głową, na śmiercionośnych kolcach i plamach od smoły których dotknąć nie możemy kończąc. Pośród nich znalazła się jeszcze odrobina miejsca dla nagród i wspomagających nas w bojach przedmiotów — magnesów przyciągających wszystkie rozrzucone na drodze monety bez konieczności znajdowania się na tej samej linie by je schwytać, przyspieszenia, a także klepsydry która pozwoli na spowolnienie czasu przez co mamy nieco dłuższy moment na zastanowienie się i podjęcie akcji. Ważne szczególnie po dłuższej wspinaczce, kiedy to mkniemy ku górze nienaturalnie sprawnie ;-).

Macie dość wspinaczki? Skorzystajcie podczas niej z jednego z wyjść. Te skierują nas do mini-gry, która polega na dobrym nawigowaniu spadochronem albo rakietą. Wszystko w oparciu o akcelerometr — może wyszedłem z wprawy, bo nigdy nie byłem specjalnym fanem tego typu rozwiązań, ale mam wrażenie, że było to wyjątkowo nieprzystępne dla graczy rozwiązanie w Crazy Ropes. Mkniemy szybko, urządzenie reaguje natychmiast, przeszkód jest dużo, także mi zawsze wystarczyło raptem kilka sekund by roztrzaskać się na najbliższej ścianie…

Technicznie gra jest wykonana bardzo poprawnie. Oprócz przyjemnej grafiki i tony dodatków w sklepiku (naturalnie wspomniane wyżej monety możemy nabyć również w ramach mikrotransakcji), autorzy nie zapomnieli o integracją z Google Play Services, abyśmy mogli podjąć prawdziwą rywalizację z innymi wspinającymi się znajomymi.

Crazy Ropes: Ninja Tower to przyjemny przerywnik. Jako zamiennik do niekończących się nigdy biegów będzie w sam raz. Jako dłuższa rozrywka na długi zimowy wieczór? Mam wątpliwości. Gra dostępna jest za darmo na platformie Google Play (wersja z wszędobylskimi reklamami).

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry