Projekty, plany, inspiracje? Curator pomoże!

0

curator

Nie jest tajemnicą, że wielu z nas zbiera ciekawe rzeczy które napotka na swojej drodze. I nie mam tu na myśli bynajmniej kolekcji opakowań gumy Turbo, bo te czasy już, przynajmniej dla mnie, minęły. Jeżeli jednak zabieracie się za jakiś projekt, poszukujecie inspiracji, albo najzwyczajniej w świecie zbieracie materiały — fajnie jest mieć miejsce do którego takowe można składować. W wersji fizycznej wystarczy teczka. A co z wirtualnymi? Każdy ma swój mniej lub bardziej praktyczny sposób. Dziś chciałbym Wam zaprezentować ten przedstawiony przez ekipę odpowiedzialną za aplikację Curator.

To co nam zaproponowali jest — a przynajmniej dla mnie było przy pierwszym kontakcie — dość dziwne. Specyficzne, choć po pierwszym próbnym projekcie okazuje się być urzekającym w swej mechanice.

Sam często zapisuję sobie rzeczy „na później”. I nie mam tu na myśli tekstów, które lądują w Pockecie, a docelowo Kindle’u, a bardziej rzeczy inspirujące. Strony, rozwiązania, pomysły. Curator pozwolinam zrobić to w formie wirtualnych kategorii, dzięki czemu mój folder z losowymi zakładkami ma szansę przestać rozrastać się w tak zastraszającym tempie.

cura

Do każdego z projektów możemy dać trzy rodzaje treści: własnoręcznie napisane, lub przeklejone notatki tekstowe, materiały graficzne (zaimportowane zarówno z pamięci urządzenia, jak i zestawu najpopularniejszych serwisów gdzie je na co dzień składujemy, tj. facebooka, instagramu, gmaila, a także zestawu usług do przetrzymywania plików w chmurze) oraz linki do stron internetowych. W ten sposób tworzymy nasze kwadratowe mozaiki, pełne inspiracji. Jako że całość jest wyjątkowo prosta w obsłudze, a przy tym estetycznie wykonana, autorzy aplikacji sugerują nawet wykorzystanie jej przy tworzeniu różnej maści prezentacji.

To w podstawowej wersji— rozszerzony pakiet (wyceniony na 5,99 euro — dość sporo, jak na dodatki które nam zaoferuje) odblokowuje dostęp do narzędzi, które pozwalają nam sformatować treści naszych notatek. Nie jest ich wiele, ale jeśli zdecydujecie się na wykorzystanie Curatora przy prezentacjach, mają szansę się przydać.

Curator, w wersji przystosowanej do większych ekranów, można pobrać w AppStorze za darmo. Opłaty poniesiemy tylko wówczas, kiedy zdecydujecie się na rozszerzenie jego możliwości — ale to prawdopodobnie opcja dla tych, którzy planują wykorzystywać go w codziennej pracy. Do zbierania inspiracji z pewnością wystarczy wersja podstawowa, do zapoznania z którą serdecznie wszystkich zachęcam.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry