Cute Munchies: słodziej być nie może?

0

Zrzut ekranu 2016-07-11 o 18.53.22

Kiedy już mi się wydawało, że klimaty kawaii zostawiłam jakiś czas temu za sobą, Google Play znowu proponuje mi grę, której poziom słodyczy cofa mnie o kilka miesięcy (nawet nie lat…), kiedy to myślałam, że nie ma nic fajniejszego od uroczych kotków, króliczków czy babeczek. Teraz co prawda mam inne hobby, bo to już ten wiek, jednak dla dobra młodszego pokolenia skuszę się jeszcze raz na grę rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Uważajcie, Cute Munchies potrafi wkręcić!

Zrzut ekranu 2016-07-11 o 18.54.39

Naszą planszą jest coś na kształt leśnej łąki, na której rosną marchewki. To one interesują nas najbardziej, bowiem celem naszego zwierzątka (na początku będącego królikiem, którego oczy, nie wiadomo czemu, kojarzą mi się z twarzą kosmity…) jest ich zjedzenie. By ukończyć poziom, musimy zjeść je wszystkie. Wydaje się proste? Więc poczekajcie do poziomu choćby piątego, wtedy dopiero zaczyna się prawdziwa zabawa.

Zrzut ekranu 2016-07-11 o 18.55.23

Ruchy wykonujemy za pomocą przesunięcia palcem w wybranym kierunku. Jednak po wyruszeniu w drogę części planszy, których już dotknęliśmy, znikają, więc nie możemy wrócić. Każdy ruch przesunie postać do końca rzędu lub szeregu, w którym się znajduje – nie poruszamy się o jedno czy dwa pola, tylko do momentu, w którym zwierzę napotka przepaść lub skałę. Zatem warto przemyśleć taktykę zanim wykonamy pierwszy ruch. Może się bowiem okazać, że dwie marchewki zostaną na „wyspie” i nie będzie jak do nich dotrzeć. Nie mamy limitu ruchów ani szans, próbujemy do skutku. Co jakiś czas dostaniemy możliwość zakręcenia kołem fortuny w celu wygrania dodatkowych funduszy. Za wirtualne pieniądze kupimy nowe postaci, a wraz ze zmianą bohatera zmienia się sceneria zabawy i, uwaga, jedzenie przeznaczone dla zwierzęcia.

Zrzut ekranu 2016-07-11 o 18.55.46

Cute Munchies to, jak się okazuje, gra nie tylko dla dzieci. Choć oprawa graficzna może nie pozostawiać wątpliwości co przeznaczenia gry, to trzeba jednak mieć wyobraźnię przestrzenną i umieć myśleć logicznie, by przejść powyżej poziomu trzeciego. Oczywiście nie wyklucza to młodszego pokolenia z zabawy, wszystkiego można się przecież nauczyć. Z całą pewnością mogę natomiast polecić aplikację tym, którzy lubią od czasu do czasu pobiec myślami do japońskich kreskówek, przy okazji puszczając w ruch szare komórki.

Aplikacja dostępna jest za darmo dla użytkowników systemów Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry