Czytnik ebooków Aldiko z całkowicie przebudowanym interfejsem [Android]

9

2013-09-19_002553Interfejs Holo zapuszcza korzenie w kolejnych aplikacjach na Androida. Dołącza do nich jeden z najpopularniejszych czytników ebooków na platformę Google’a – Aldiko. Twórcy przemodelowali interfejs i wykorzystali wskazówki kalifornijskiego giganta, czyniąc go bardziej jednolitym z systemem. Czy wyszło to programowi na dobre?

Aldiko nie bez powodu zdobył swoją popularność. Aplikacja od samego początku zachwycała przystępnym interfejsem stylizowanym nieco na apple’owski iBooks. Ale serca użytkowników podbiła też szybkością działania i sprawnym odczytywaniem ebooków w popularnych formatach. Czasy się jednak zmieniają i na tapetę powoli wchodzi interfejs Holo, który gości w kolejnych programach na Androida. Zagościł też w wersji 3.0 czytnika Aldiko.

2013-09-19_012126

Jak przystało na interfejs Holo kluczowym elementem jest tutaj górna belka, na której wyświetlany jest tytuł oraz dynamicznie zmieniające się ikonki poleceń. W nowym Aldiko przyjęto pastelową zieleń jako kolor wiodący. Dlaczego akurat ten? Nie mam pojęcia, ale komponuje się średnio z resztą interfejsu.

Pod belką znajdziemy oczywiście listę ekranów, między którymi możemy się przełączać w celu eksploracji naszej biblioteczki. Przewijanie jest proste i przyjemne, ale największym zaskoczeniem jest zawartość poszczególnych kategorii. Momentami można tutaj odnieść wrażenie obcowania ze sklepem Google Play. Aldiko jest bowiem tak łudząco podobny do rozwiązania Google’a. Czy to dobrze? Cóż, twórcy wzięli sobie mocno do serca sugestie Holo i w rezultacie trochę zatracili charakter aplikacji.

Na szczęście nietknięta została największa świętość, czyli stylowa drewniana półka z okładkami, która ciągle tu jest i pozwala na swobodne przebieranie między książkami. Twórcy zadbali też o to, by pozostałe znane z poprzednich wersji, funkcje działały lepiej w najnowszym wydaniu. Mam tutaj na myśli m.in. moduł statystyk czytelniczych, który doczekał się szeregu usprawnień.

2013-09-19_012153 2013-09-19_012144

Niestety Aldiko w dalszym ciągu cierpi na znane z poprzednich wersji ograniczenia. Mam tutaj na myśli przede wszystkim dość wąski zakres opcji konfiguracyjnych ekranu czytania. Nie mamy tutaj do dyspozycji trybu nocnego, ani alternatywnych fontów. Zabrakło nawet tak elementarnych funkcji jak odstępy między wierszami. Miło by było też w końcu zobaczyć jakieś przyjazne dla oka animacje przewracania stron. Redesign interfejsu był dobrą okazją ku temu, by je wprowadzić.

Na koniec zasmucę wszystkich, którzy już przeglądają Google Play w poszukiwaniu programu. Twórcy udostępnili nowy interfejs jedynie dla wersji płatnej. Użytkownicy wydania darmowego muszą jeszcze trochę poczekać na aktualizację.

2013-09-19_012112

Czytnik Aldiko 3.0 jest lepszy, ładniejszy i bardziej intuicyjny w obsłudze, ale przez to również trochę zatracił swojej unikatowości. Twórcy wręcz do przesady wbudowali tutaj elementy Holo UI, ale nie wykazali się właściwie żadną kreatywnością. Zabrakło też usprawnień w kluczowych, wymagających zmian aspektach działania aplikacji. Niemniej jest to ciągle jedno z najlepszych rozwiązań dla Androida jeśli chodzi o przeglądanie ebooków. Teraz w dodatku świetnie komponuje się z systemem.

czworka plusqrcodepobierz

Do
góry