D3LTA — Geometryczne efekty do zdjęć na Androida oraz iOS

0

delta
Nie dalej jak wczoraj czytałem tekst Grześka na Antyweb a propos zasięgu wpisów publikowanych na Facebooku. Myślę, że coraz kosztowniejsze i coraz mniej skuteczne kampanie w najpopularniejszym serwisie społecznościowym będą popychać specjalistów od reklamy i promocji w kierunku innych mediów. Na popularności wciąż zyskuje Instagram, który, mimo przejęcia przez Facebook, na całe szczęście nie zmienił się jeszcze na tyle, żebym zdążył go znielubić. Coraz więcej znajomych rejestruje się w społeczności kwadratowych zdjęć i coraz więcej internetowych konkursów przenosi się właśnie tam. Okej, skoro udało mi się już skierować wstęp na tory Instagramu, dziś kolejna apka, która wyróżni nasze zdjęcia efektownymi zmianami. Tym razem w hipsterskim, geometrycznym stylu.

Wybaczcie wielowątkowy wstęp, jednak wspomniany tekst naprawdę mnie zdziwił, dlatego koniecznie chciałem do niego nawiązać. A ponieważ lubię Instagramową społeczność, trzymam kciuki za nowych użytkowników, którzy przeniosą się tam z Facebooka. Przejdźmy jednak do sedna tego tekstu, czyli aplikacji D3LTA. Już sama nazwa zapisana z pomocą trójki i trójkąt pojawiający się w logo od razu skojarzyły mi się z bardzo „alternatywnym” podejściem do zdjęć.
delta2
D3LTA nie zaoferuje nam kolejnych powtarzających się filtrów, możliwości przycinania fotek czy modyfikowania kontrastu lub ostrości. Znajdziemy tu 10 efektów, które w dosłownym tego słowa znaczeniu, mniej lub bardziej, wywrócą nasze zdjęcia do góry nogami. Wszystkie opierać się będą na geometrycznym „pocięciu” fotek i zamianie poszczególnych elementów miejscami lub zmianie kolorów niektórych fragmentów układanki. Mamy więc cięcia „po skosach”, w trójkąty, kwadraty lub pierścienie. Trudno do końca opisać zabiegi, jakim poddane zostaną nasze zdjęcia, dlatego najlepiej po prostu sprawdźcie, jak wygląda to w praktyce na załączonych screenach.

Sama aplikacja sprawuje się naprawdę dobrze. Dużym plusem jest brak jakichkolwiek reklam i dodatkowych opłat. Podoba mi się również minimalistyczny styl całego interfejsu. Dodatkowo każde ze zdjęć możemy udostępnić wewnątrz społeczności użytkowników D3LTA. Istnieje także możliwość przesłania fotki do innych serwisów, w których posiadamy konto, z poziomu apki. Aplikacja nie jest może wybitnie rozbudowanym narzędziem do obróbki zdjęć, ale Instagramowicze z pewnością na jakiś czas będą usatysfakcjonowani modyfikacjami, jakie będą mogli wprowadzić do swoich fotek.
delta3
D3LTA to apka, która raczej nie znajdzie szerokiego grona odbiorców. W Google Play możemy znaleźć kompleksowe narzędzia pozwalające modyfikować wiele aspektów zdjęć, dlatego 10 efektów może okazać się niewystarczającym powodem do pobrania aplikacji. Znam jednak takich, którzy w poszukiwaniu nowych urozmaiceń do swoich fotek pobierali już znacznie uboższe apki i wykorzystywali choćby jeden nowy filtr. Modyfikacje, które umożliwia D3LTA, wyglądają naprawdę dobrze, dlatego być może warto spróbować.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry