Dante’s Fall — oby upadek był jak najdłuższy

3

df01

W związku z ogromną popularnością niepozornej gry Terry’ego Cavanaugha, wiele ze zręcznościowych gier opisywanych w ostatnich miesiącach na AntyApps porównaliśmy do hitu spod jego dłuta — Super Hexagona. I możecie być pewni, że nie kłamaliśmy. Nie da się jednak ukryć, że niewiele z nich była tak podobnych — zarówno pod względem wywoływanych emocji jak i samej rozgrywki, co Dante’s Fall. Upadek to, miejmy nadzieję, jak najdłuższy i pełen nieoczekiwanych zawirowań, o które samodzielnie będziemy musieli zadbać.

df02

O fabule możecie zapomnieć. Tu liczy się czysta rozgrywka — jak na porządną zręcznościówkę przystało. Tym razem jednak nie obejmujecie kontroli nad żadnym niewielkim trójkącikiem, a tytułowym Dantem. Ten zostaje zepchnięty do ogromnej studni, okrągłej i najeżonej wszelkiej maści przeszkodami. Naszym zadaniem zaś jest tak obracać powierzonym nam bohaterem, aby zdołał dolecieć jak najdalej.

df03

Nie liczcie jednak na żadną sielankę — jego ciało może i być bezwładne, ale do lekkich należeć na pewno nie będzie. Od przeszkód na naszej drodze też będzie się roiło gęsto, dlatego nie będzie za wiele czasu na podjęcie decyzji i zakręty, aby o nic nie zahaczyć. Musicie być przygotowani na naprawdę szaloną podróż, która w początkowych próbach prawdopodobnie nie potrwa dłużej niż kilka-kilkanaście sekund. Praktyka jednak czyni mistrza i po kilku próbach sytuacja przedstawiać się będzie o wiele lepiej — a przynajmniej powinna. Jeżeli wolicie zacząć od nieco mniej wymagającego trybu, możecie zmienić poziom trudności. Dostępne są standardowo trzy: easy, medium oraz hard. Gdyby jednak upadek nie nastrajał was zbyt optymistycznie, można odwrócić kierunek lotu i podjąć próbę ucieczki z podobnej lokacji — te różnią się od siebie tłami oraz formą porozstawianych przeszkód.

df04

Podobnie jak w przywołanej zręcznościówce, tutaj sterowanie również opiera się na dotykaniu strony urządzenia, w którą ma zacząć się obracać nasz bohater. Oprawa niespecjalnie zaskakuje, należy jednak zaznaczyć, że jest schludnie i estetycznie. W grach, które odpalamy na kilkunastusekundowe rundy to zdecydowanie wystarcza — i tak nie mamy czasu na podziwianie widoków.

Dante’s Fall dostępny jest zarówno na platformie Google Play jak i AppStorze. W obu marketach można go pobrać za darmo w wersji uniwersalnej. Jeżeli poszukujecie czegoś na ukojenie nerwów — albo ich wybudzenie przy każdej z rund, to lepszej pozycji dziś nie znajdziecie ;-).

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry