Debiutuje zupełnie nowy Menedżer stron na Facebooku

0

image (5)

Mobilny menedżer stron fanowskich prowadzonych na Facebooku nie jest żadną nowością. Można jednak odnieść wrażenie, że ostatnio trochę go zaniedbano. Oficjalny klient serwisu doczekał się solidnego redesignu i jest stale aktualizowany, a tymczasem zarządzający stronami ciągle musieli użerać się z przestarzałym interfejsem. W końcu uległo to zmianie.

Aktualizacja z numerem 2.0 zupełnie odświeża facebookowego menedżera stron. Przede wszystkim doczekaliśmy się nowego, spłaszczonego i wpisującego się w stylistykę flat design interfejsu. Szczerze mówiąc widzę tutaj niemałe podobieństwo do programów z iOS, ale to dość subiektywny pogląd.

Pod względem struktury Facebook Pages Manager dość znacząco przywodzi on na myśl standardowego klienta. Całość podzielono na pięć ekranów, między którymi możemy przełączać się za pomocą ikonek przy górnej krawędzi ekranu. Pierwsza to widok strony, którą aktualnie zarządzamy. Na drugiej znajdziemy powiadomienia oraz wykres zmiany polubień. Trzecia zawiera garść statystyk, a czwarta ustawienia programu (możemy tutaj m.in. aktywować i dezaktywować powiadomienia push). Na ostatniej można natomiast znaleźć odnośniki do konkretnych działów i aplikacji aktywnych na stronie.
2014-06-24_132339
Znajdująca się ponad tym wszystkim belka wyświetla informację o aktualnym położeniu, a także zawiera guziczek menu, który pozwala na przełączanie się między stronami. Ogólnie nawigacja po tym wszystkim przebiega w miarę wygodnie i intuicyjnie. Całość jest znacznie bardziej responsywna i działa jakby delikatnie szybciej. Widać zatem tutaj pewien progres.

Zmiany są widoczne również na ekranie udostępniania treści. Teraz znajdziemy tutaj duże ikonki, które pozwalają szybki zadecydować, jakiego typu materiał chcemy umieścić na naszej stronie. To całkiem wygodne rozwiązanie, choć myślę, że na Google+ rozwiązano to o niebo lepiej.
2014-06-24_132329
Nowy Menedżer Stron na Facebooku to solidny krok naprzód w porównaniu z dotychczasową wersją. Na pewno jest ładniej i bardziej przejrzyście. Zauważyłem też nieznaczną poprawę szybkości. Czy to oznacza rewolucję w zarządzaniu stroną z poziomu urządzenia mobilnego? Nie do końca. Niemniej to w dalszym ciągu jedyne narzędzie, które pozwala w tak zaawansowany sposób prowadzić działania na administrowanych fanpage’ach. Chcąc nie chcąc, większość z nas będzie zatem z niego korzystać. Dobrze zatem wiedzieć, że Facebook go nie porzucił.

Do
góry