Digfender — Sam zdecyduj, jaką trasę do twojej bazy wybierze wróg

0

Zrzut ekranu 2015-11-23 o 10.19.00

Kto by chciał grać w zwykłe tower defence, kiedy twórcy gier mobilnych, cały czas w kreatywny sposób mieszają różne gatunki gier z klasyczną ochroną bazy. Dziś, mam dla was świetny przykład dobrego miksu, który wciąga i bawi przez długie godziny.

Wstęp do całej rozgrywki wygląda dokładnie tak jak lubię. Pierwszy poziom poświęcono na krótki tutorial i wprowadzenie. Nieznane złe siły (a jakże…) zaczynają wyrastać spod ziemii. Naszym zadaniem będzie ochrona zamku przed niekończącą się zimą. Nie wiem co wspólnego ma owa mroźna pora roku z podziemnymi stworami, jednak tak właśnie prezentuje się fabuła Digfender, którą w pigułce, serwuja nam powitalna plansza. Jedynym sposobem na uratowanie zamku jest przekopywanie się przez kolejne warstwy podziemnego lodu i niszczenie kolejnych wrogów. Nie pozostaje nam nic innego jak podjąć wyzwanie i przejść do tutorialu, który nauczy nas, jak poruszać się po poszczególnych poziomach gry.

Zrzut ekranu 2015-11-23 o 10.46.03

Digfender to dość osobliwa wariacja na temat „tower defence”. Oczywiście naszym głównym zadaniem, będzie ochrona dostępu do „bazy”. Gracz ma jednak wpływ na coś jeszcze. To my zdecydujemy, jaką drogę przemierzą nasi wrogowie. Przedzierając się w głąb ziemi, będziemy budować drogę, po której poruszać się będą przeciwnicy. Część pół na planszy możemy „przekopać”. Niektórych nie da się ruszyć. A kiedy uda nam się dotrzeć do lodu, w kierunku naszej bazy ruszy drużyna goblinów i innych stworów. Powstrzymamy je za pomocą różnego rodzaju wieżyczek, które wystrzelą w kierunku przeciwników najróżniejsze gatunki pocisków. Gracz będzie musiał wykazać się sprytem oraz strategicznym myśleniem. Na polach, które możemy wykopać, umieszczono bonusy w postaci złota. Pozwala ono kupować nowe uzbrojenie. Warto jednak pamiętać o tym, że wybierając trasę, wiodącą przez pola ze złotem, często tracimy szansę na umieszczenie kolejnych wieżyczek na naszej trasie.

Zrzut ekranu 2015-11-23 o 10.45.53

Oczywiście jak we wszystkich grach tego typu, kolejne fale przeciwników są coraz trudniejsze do pokonania. Wraz z rozwojem rozgrywki, możemy oczywiście rozwijać poszczególne jednostki a także ulepszać sam zamek. Każdy poziom możemy ukończyć z wyróżnieniem w postaci jednej, dwóch lub trzech gwiazdek. Wszystko zależy od tego, jakie straty poniesiemy podczas rozgrywki.

Lubię kreatywne podeście do gier typu tower defence. Twórcy Digfender w bardzo ciekawy sposób urozmaicili rozgrywkę polegającą na ochronie bazy. Gra dostarcza dużo dobrej zabawy i nie nudzi się zbyt szybko. Do tego oprawa graficzna tytułu prezentuje się naprawdę dobrze a poziom trudności rośnie wraz z kolejnymi poziomami. Fani tower defence powinni być usatysfakcjonowani.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry