Disney przedstawia swoich mobilnych partnerów. Przygotujcie się na nowy zestaw gier!

0

disney

Disney to firma, która rozrasta się w ostatnich miesiącach w szalonym tempie. Przejęcie goni przejęcie, kolejne studia zabierają pod swoje skrzydła, wiele najważniejszych marek już teraz jest w ich posiadaniu, a… na tym jeszcze nie koniec. W kwestii gier wideo, niestety, firma niespecjalnie się popisuje. Wciąż nie rozumiem decyzji związanej chociażby z kultowym The Secret of Monkey Island. To niewątpliwie jedna z najbardziej ikonicznych przygodówek wszech czasów, a w związku z problemami na nowszych wersjach iOS — firma zamiast ją zaktualizować… skasowała projekt z App Store. Za to kolejne produkcje oparte na modelu free to play rosną jak grzyby po deszczu i wszystko wskazuje na to, że będzie ich jeszcze więcej!

Disney ogłasza oficjalne partnerstwo z mobilnymi studiami

Gier disnejowskich na urządzeniach z iOS i Androidem nie brakuje — i to od lat. Wspomnijmy chociażby Where’s my Perry, Disney Crossy Road, Disney Magic KingdomFrozen Free Fall czy ich bezpośrednią kontynuację z podtytułem Icy Shot. Ale to dopiero początek, bo firma najwyraźniej zamierza odrobinę zwiększyć tempo. I ogłasza partnerstwo z czterema naprawdę dużymi studiami, na koncie których hitów zresztą nie brakuje: PerBlue, Ludia, Glu oraz Gameloft. Każde z nich ma już za sobą kilka kombilnych hitów, z gwiazdami w roli głównej, a także na licencjach — co prawdopodobnie będzie kluczowe w przypadku tej współpracy. Zresztą to nie jest tak, że takie projekty są dla Disneya czymś nowym — w końcu za RPG Disney Magic Kingdom odpowiada nikt inny, jak właśnie Gameloft.

Disney Magic Kingdoms

Z jednej strony — nie mogę się doczekać efektów tej współpracy, bo Disney już wielokrotnie udowodnił także na rynku mobilnym, że nie ma w ich portfolio miejsca na fuszerki. Z drugiej jednak strony wszyscy partnerzy mają na swoim koncie hity, które zarobiły grube miliony dolarów, co jest wynikiem fenomenalnym, bo w końcu mówimy i darmowych grach. Tak, model finansowy pozostaje tutaj dla mnie dużym „ale”, bo w produkcjach Gameloftu widać z roku na rok, jak mikrotransakcje stają się coraz bardziej agresywne. I skoro ta strategia działa, to prawdopodobnie już od tego nie odejdą — a ja… nie jestem do końca przekonany, czy aby na pewno takie gry z ponadczasowymi bohaterami chciałbym widzieć.

Grafika

Do
góry