Dodo Pop – zabawa w kolorowe kulki wciąż nie nudzi

0

Zrzut ekranu 2015-07-18 o 12.49.18

Mam wrażenie, że wszelkiego rodzaju strącanie obiektów z planszy jest ulubionym gatunkiem smartfonowych graczy. W sklepach z aplikacjami wyrastają one jak grzyby po deszczu! Dość wspomnieć Candy Crush, które swoje pięć minut ma już za sobą, jednak podejrzewam, że wierni fani ciągle nie odpuszczają walki. Dziś natrafiłam na fabularnie podobną grę, jednak tym razem nie łączymy obiektów, a tylko strącamy grupy takich samych kolorów lub wzorów pod kierownictwem sympatycznego ptaka dodo.

Na początku aplikacja ostrzega nas przed mikropłatnościami, które prędzej czy później pojawią się w grze, dlatego też nie powinniśmy zostawiać małych dzieci samych ze smartfonem. Zaraz potem czeka nas animowany filmik, który możemy pominąć stukając w ekran. Runda rozpoczyna się od określenia celu, na przykład musimy zbić 16 kulek czerwonych, 12 niebieskich i 9 zielonych. Przy pierwszych podejściach towarzyszy nam „łapka”, która instruuje nas jak zbijać kulki i jakie miejsca wybierać. U góry ekranu widnieje pasek, gdzie zaznaczone jest, ile kulek w jakim kolorze brakuje nam do ukończenia poziomu. W rogu obok znajduje się informacja, ile ruchów zostało nam do wykorzystania.

Zrzut ekranu 2015-07-18 o 12.47.02

Co jakiś czas czeka na nas upominek w pirackiej skrzyni. To monety, za które możemy dokupić power-upy, dodatkowe życia lub ruchy, jeśli skończą się te dozwolone, a nie usuniemy wszystkich potrzebnych kulek z planszy. Mamy też możliwość kupienia pieniążków wykorzystując wspomniane wyżej mikropłatności (dostępne są dwa zestawy – 20 sztuk za niespełna 5 złotych oraz 110 za trochę ponad 23 złote). Jeśli chodzi o bonusowe ruchy, to pojawi się na przykład „kula mocy”, która usunie wszystkie kule znajdujące się w jednej linii; możemy też kupić Rainbow Splash zmieniający kolory sąsiadujących piłek, by łatwiej było je strącić oraz kilka innych. Jeśli stracimy wszystkie życia, niestety będziemy musieli odłożyć smartfon na bok, gdyż pół godziny zajmie grze odnawianie choćby jednej kolejnej szansy.

Zrzut ekranu 2015-07-18 o 12.47.11

Disney jak zwykle nie zawiódł, choć to tylko zbijanie kulek. Strona graficzna jest dopracowana w każdym stopniu, ścieżka dźwiękowa wpisuje się idealnie, a interfejs jest prosty i czytelny. Jednak gra kilkakrotnie zacięła się na moim urządzeniu LG G2 mini, co wymusiło konieczność całkowitego uruchamiania aplikacji od nowa. Gra nadaje się zarówno dla dorosłych, którzy potrzebują się na chwilę odstresować, jak i dla młodszego pokolenia, które na pewno doceni przyjaznego dodo i kolorową produkcję.

Aplikacja dostępna jest za darmo na wszystkie wiodące platformy.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry