Dreamify — Google’s Deep Dream czyli sztuczna inteligencja na kwasie…

0

Zrzut ekranu 2015-09-28 o 13.41.10

Jakiś czas temu Google opublikowało wyniki pracy nad funkcją rozpoznawania obrazów. Google’s Deep Dream to narzędzie, które ma nam wyjaśnić, w jaki sposób sztuczna inteligencja wykrywa określone obrazy. Komputer otrzymywał konkretne zdjęcie i miał na nim odszukać wskazane elementy. Wynikiem eksperymentów były naprawdę psychodeliczne prace. Te, szybko stały się niezwykle popularne, dlatego twórcy aplikacji mobilnych, postanowili stworzyć specjalne generatory, pozwalające wykonać własne „dzieła”, bazujące na algorytmach Google’s Deep Dream. Jedną z takich aplikacji jest prezentowana dzisiaj Dreamify.

Logowanie do aplikacji odbywa się za pomocą indywidualnego konta (bazującego na naszym adresie e-mail) lub jednego z serwisów społecznościowych. Do wyboru: Facebook, Google, Twitter, Github. Kiedy już uda nam się zalogować, możemy rozpocząć generowanie pierwszych psychodelicznych obrazów.

Zrzut ekranu 2015-09-28 o 13.41.36

Ponieważ cała aplikacja bazuje na specjalnym algorytmie przeliczania, Dreamify nie daje nam możliwości szybkiego podglądu efektów naszej pracy. Po wybraniu zdjęcia, które chcemy „przerobić”, będziemy musieli chwilę poczekać. Gotowe obrazy, stworzymy dzięki 12 gotowym zestawom ustawień. Twórcy aplikacji stworzyli miniatury, które mniej-więcej, wskazują na to, jakich efektów możemy się spodziewać. Użytkownik, ma również dostęp, do nieco bardziej zaawansowanego generatora obrazów. Tu, nie ma jednak żadnych wskazówek, co do tego, jak będzie wyglądało przerobione zdjęcie. Korzystając z suwaków o tajemniczo brzmiących nazwach: iterations, layers, octave oraz octave scale, tworzymy dzieło, które metodą prób i błędów, będziemy mogli doprowadzać do perfekcji.

Wszystkie gotowe obrazy, znajdziemy w zakładce „my images”. Twórcy Dreamify nie zapomnieli też o aspektach społecznościowych. Każde nowe zdjęcie, możemy udostępnić w galerii, dostępnej dla wszystkich użytkowników programu. Z poziomu ustawień, możemy spersonalizować własny avatar oraz wyświetlaną nazwę. Gdyby ktoś miał problem z poruszaniem się po poszczególnych podstronach aplikacji, przedostania zakładka w menu, przeniesie nas do czytelnego poradnika.

Zrzut ekranu 2015-09-28 o 13.41.26

Jeśli intrygują was nieszablonowe obrazy, które potrafi wygenerować sztuczna inteligencja od Google, na pewno warto sięgnąć po Dreamify i na własne oczy przekonać się, jak zmieniają się nasze własne zdjęcia. Zawsze można nimi urozmaicić swój profil na Facebooku lub Instagramie. Jest z tym sporo dobrej zabawy, jednak gdzieś z tyłu głowy, czai się lekka nuta niepokoju. Bo te zdjęcia, naprawdę potrafią przerażać… ;)

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry