Drifting School Bus — Niekończąca się podróż szkolnym autobusem

0

Zdarza wam się jeszcze sięgać po „endless runnery”? Gry w których plansza nigdy się nie kończy a my skupiamy się na omijaniu przeszkód to znak rozpoznawczy mobilnej rozrywki na smartfony i tablety. Mam jednak wrażenie, że ostatnimi czasy w Google Play i App Store nie dzieje się zbyt wiele jeśli chodzi o ciekawe propozycje z tego gatunku. Dziś natrafiłem na Drifting School Bus. To tytuł dla tych, którzy nie potrzebują wymyślnych power-upów i szczególnie skomplikowanej rozgrywki. Zainstalować, pograć i zapomnieć. Ale za to w stylu „endless runnerów” sprzed lat…

Pomimo bardzo uproszczonej mechaniki całej zabawy, w Drifting School Bus jest coś innowacyjnego. Oprócz tego, że jedziemy przed siebie i omijamy przeszkody klikając to lewą, to prawą stronę ekranu, po drodze zabieramy dzieciaki, które czekają na autobus. Co jakiś czas, na planszy pojawia się rondo. To checkpoint, przy którym młodzież opuszcza autobus. Jest jednak pewne utrudnienie. Zderzenie z przeszkodą sprawia, że nasi pasażerowie wypadają z autobusu. Musimy więc uważać. Jeśli nie dowieziemy do ronda określonej liczby dzieci, gra dobiegnie końca i będziemy musieli zaczynać od początku.

W grze nie mogło zabraknąć też power-upów. W tym wypadku, możemy wybierać między trzema rodzajami przedmiotów, które pojawią się na planszy i pomogą podczas rozgrywki. Pierwszy z bonusów to tarcza, która na kilka sekund ochroni dzieciaki w autobusie przed jakąkolwiek kolizją. Drugi z power–upów podwoi liczbę punktów i monet, które zbierzemy w ciągu kilku kolejnych kilku sekund gry od momentu jego znalezienia. Ostatni z bonusów to magnes. Pozwoli on zbierać monety bez konieczności przejeżdżania obok nich. Szczerze mówiąc, byłem nieco rozczarowany power-upami, które pojawiły się w grze. Rozumiem, że Drifting School Bus to gra, która miała być „endless runnerem” w klasycznym wydaniu, jednak wymyślenie kilku oryginalnych dodatków z pewnością by nie zaszkodziło.

Podczas naszych podróży autobusem zbieramy również złote monety. Wymienimy je później na metalowe pudełka śniadaniowe w których ukryte są nowe autobusy. Na planszach pojawią się również fragmenty puzzli. Po zebraniu ich określonej liczby, będziemy mogli odblokować nowe lokalizację. Mniej cierpliwi gracze będą mogli skorzystać tu z mikropłatności.

Drifting School Bus to jeden z tych „endless runnerów”, które mają swój klimat i dość charakterystyczną rozgrywkę, jednak nie sądzę, żeby takie gry zostawały w naszych smartfonach na dłużej niż kilka dni. To kilkanaście minut dobrej zabawy, którą bez żalu wymienimy później na coś innego. Tytuł dostępny w Google Play i App Store.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry