Drop the wheels: fizyka wcale nie jest nudna!

0

Zrzut ekranu 2016-06-14 o 16.32.13

Kiedy wszyscy wokoło cieszą się z pierwszego w historii zwycięstwa Polaków i oglądają tysiąc fascynujących meczy dziennie (łącznie z moją połówką, która na co dzień twierdzi, że piłki nożnej nie lubi), ja bawię się świetnie w towarzystwie mojego smartfonu. Na szczęście mogę łatwo wytłumaczyć stratę czasu, bo wszystko robię w celach badawczych (tak, wiem – analizowanie każdego strzału również nie należy wrzucać do worka ze zmarnowanymi godzinami…). Dziś, dajmy na to, zupełnie przypadkowo trafiłam na grę Drop the Wheels i zupełnie nie mogę się od niej oderwać!

Gra opiera się na zasadach fizyki, a dokładniej – sił odśrodkowej i dośrodkowej. Naszym bohaterem jest nieco kanciasty ptaszek (dostępne jest kilka gatunków), którego będziemy prowadzić przez kolejne poziomy. Tytułowe „wheels” to nic innego jak koła, czy raczej obręcze, po których będziemy skakać, by ostatecznie zrzucić je w przepaść.

Zrzut ekranu 2016-06-14 o 16.31.59

Rozpoczynamy każdą rundę w momencie, gdy jesteśmy w pełni gotowy. Nasz kolorowy ptak wisi w powietrzu czekając na komendę „Start”. Pod nim dość powolnie obracają się wspomniane obręcze. Gdy komenda padnie (wystarczy uderzyć palcem w dowolne miejsce na ekranie), ptak opada na pierwsze koło, które nagle zaczyna krążyć szybciej. W odpowiednim momencie odbijamy się od obręczy, by skoczyć na następną. Oczywiście trzeba dobrze ocenić wysokość, kierunek i trajektoria lotu, by nie spaść w przepaść razem z kołem (nasz ptak to nielot!). Najlepiej jeszcze zebrać po drodze żółty kamień (złoto?), który stanowi w grze walutę. Koła nie tylko kręcą się szybciej, ale i każde w inną stronę. Im dłużej czekamy z odbiciem, tym mniej punktów za niego otrzymamy, warto więc od czasu do czasu podjąć większe ryzyko. Celem ostatecznym każdej rundy jest największa, kolorowa obręcz, której osiągnięcie jest jednoznaczne z zaliczeniem rundy. Uwaga – by ją odblokować musimy przebrnąć przez każdy jeden etap (może się zdarzyć, że mając po drodze trzy koła, odbijecie się w dal już z drugiego; niestety, tak to nie działa).

Zrzut ekranu 2016-06-14 o 16.31.51

Za uzbierane kamienie możemy zmieniać ptaka. Nie mowa tu wyłącznie o jego ubraniu czy kolorze upierzenia, całkowicie możemy go wymienić na, mówiąc kolokwialnie, lepszy model. Im droższy ptak, tym większa jego moc, a zatem dostaniemy możliwość znacznie dalszych skoków.

Zrzut ekranu 2016-06-14 o 16.31.43

Drop the Wheels to gra zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Bardzo podoba mi się oryginalna, geometryczna oprawa graficzna, a także pomysł na fabułę (fizyka miała być nudna, a tu proszę!). Brak reklam to dodatkowy atut aplikacji, która, w ostatecznym rozrachunku, ujawnia się jako gra bez żadnych wad.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry