Dubspace — Rozpikselowana zręcznościówka w rytmie dub

0

Dub to muzyka, która wywodzi się z muzyki reggae i w szczególny sposób eksponuje sekcję rytmiczną czyli bębny i bas. Charakterystyczne efekty takie jak delaye czy reverby nadają tu szczególnej głębi i pogłosów, które są również znakiem rozpoznawczym tego stylu. Dlaczego o tym piszę? Otóż muzyka dub stała się inspiracją dla stworzenia gry Dubspace. Autorzy gry zaprosili do współpracy twórców tego gatunku, dzięki czemu oprócz rozpikselowanej zręcznościówki mamy również świetny soundtrack, który towarzyszy nam w trakcie zabawy!

Mechanika rozgrywki jest bardzo prosta. Przestrzeń obejmująca nasze „pole bitwy” ograniczają ramki naszego smartfona. Klikając dowolne miejsce na ekranie, nasz bohater oddaje strzał we wskazanym kierunku. Z jednej strony możemy w ten sposób wyeliminować przeciwnika (w tym przypadku są to zombiaki albo kosmici). Z drugiej: odrzut jaki serwuje nam wystrzał sprawia, że w świecie pozbawionym grawitacji, powoli przesuwamy się w przeciwnym kierunku. Właśnie w ten sposób poruszamy się na planszy. W grze chodzi o to, żeby jak najdłużej przetrwać, zdobywając przy tym dyskietki, które „wypadają” z zestrzelonych przeciwników. Będziemy mogli kupić za nie nowych bohaterów.

Dość unikalnym elementem gry jest brak reklam, które wyświetlają się na ekranie w postaci bannerów lub niespodziewanie „wyskakujących” filmów. Oczywiście, z racji tego że tytuł pobierzemy z Google Play za darmo, nie mogliśmy liczyć na to, że całkowicie unikniemy wideo promujących np. inne gry mobilne. Reklamy obejrzymy tylko wtedy, kiedy wlecimy do specjalnego poziomu skarbów. Na ekranie głównym gry zawsze znajdują się dwa portale: jeden do losowo wybranej planszy a drugi właśnie do tajemniczo brzmiącego „loot level”. Jest to poziom, gdzie w stanie nieważkości dryfują najróżniejsze przedmioty a wśród nich specjalna głowa, z której po trafieniu, wypadają kolejne dyskietki. To dość uczciwa wymiana. My wzbogacamy się o dyskietki, które później wymienimy na nowe postaci a twórcy gry otrzymują kasę za oglądanie reklam.

Jak pisałem we wstępie, twórcy gry zadbali o profesjonalną oprawę muzyczną, która składa się obecnie z 10 utworów zmieniających się w zależności od planszy. Wśród muzyków zaproszonych do współpracy znaleźli się tacy artyści jak: Kevin MacLeod, Mikus, Dada & Faust, El Haijn, Chost czy Jed Rabid. Myślę, że fani tego rodzaju muzyki z przyjemnością sięgną po Dubspace. Ta prosta zręcznościówka sprawdzi się również wśród fanów gier od których łatwo się oderwać po kilku minutach zabawy a które czekają w naszych smartfonach na chwilę nudy, aby skutecznie ją wypełnić.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry