edjing — DJ bez konsolety? Wystarczy tablet!

1

Zrzut ekranu 2014-08-08 o 13.26.17

W dzisiejszych czasach bycie DJem, podobnie jak rola fotografa, nie jest niczym trudnym w świecie internetowych, samozwańczych twórców. Wystarczy profil w odpowiednim serwisie, fanpage i kilku naiwnych znajomych na Facebooku. Jeśli jednak macie nieco więcej ambicji niż odtwarzanie gotowych setów z miarowym pogłaśnianiem i przyciszaniem, dziś mam dla was aplikację, która pozwoli wam zrozumieć jak działa konsola DJska oraz na czym tak na prawdę polega miksowanie utworów. 

Nie jest to pierwsza apka tego typu o której piszemy na łamach AntyApps. Gdyby edjing nie przypadł wam do gustu, możecie sprawdzić również Pacemaker DJ lub DJ Studio 4. Przejdźmy jednak do tego, co oferuje aplikacja, którą dzisiaj znalazłem w Google Play.

Zrzut ekranu 2014-08-08 o 13.25.13

Interfejs apki nie zaskakuje. Do naszej dyspozycji są dwa wirtualne „decki” na których umieścimy wybrane do miksu utwory. Podczas zabawy w DJa będziemy mogli skorzystać oczywiście z odsłuchu. Nie zabrakło również funkcji „sync”. Dodatkiem jest tu funkcja „automix”, która znacznie ułatwi nam stawianie pierwszych kroków za konsoletą. Twórcy aplikacji zadbali także o całą masę efektów dźwiękowych, jakie możemy wykorzystać podczas miksowania. Niestety większość z nich dostępna jest dopiero po wykupieniu pełnej wersji edjing. Z ciekawszych opcji, jakie oferuje apka za darmo, będziemy mogli zmienić tempo wybranego utworu a także dodać do miksu „scratche”.

Zrzut ekranu 2014-08-08 o 13.25.06

Oprócz możliwości skorzystania z własnej biblioteki utworów, aplikacja oferuje synchronizację z serwisami: Soundcloud oraz Deezer. Pomysł moim zdaniem bardzo trafiony i praktyczny. Niestety, nie do końca funkcjonalny. Mimo testowania apki w zasięgu sieci Wi-Fi, utwory streamowane z sieci ładują się okrutnie długo i bardzo często zatrzymują się na chwilę, żeby wczytać kolejną część pliku. Pomysł wyraźnie wymaga dopracowania.

Zrzut ekranu 2014-08-08 o 13.24.45

W edjing bardzo spodobały mi się funkcje społecznościowe. Korzystając z apki, mamy możliwość nagrywania naszych miksów i udostępniana ich w naszym profilu. Dzięki temu będziemy mogli poznać innych pasjonatów miksowania muzyki i posłuchania ich setów.

Zrzut ekranu 2014-08-08 o 13.24.58

Edjing z pewnością nie zastąpi prawdziwej konsolety i raczej nie ma takiej możliwości, żeby jakikolwiek profesjonalista skorzystał z apki grając „koncert”. Apka na pewno sprawdzi się wśród tych, którzy dopiero poznają tajniki miksowania muzyki i bez konieczności kupowania drogiego sprzętu, chcieliby zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Kiedy już opanujecie podstawy, być może edjing pomoże w rozkręceniu małej, kameralnej imprezy.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry